Według zeznań świadków mężczyzna
rozbijał kijem bejsbolowym
zewnętrzne gabloty z plakatami i napisami identyfikującymi
synagogę, kiedy podszedł do niego pracownik miejsca kultu, aby
powstrzymać zniszczenia. Pracownik został wówczas brutalnie pobity
kijem bejsbolowym.
REKLAMA
Przechodnie powiadomili lokalną policję, która aresztowała
sprawcę.
Rannego przewieziono do szpitala, gdzie stwierdzono rany ręki i
urazy głowy.
To drugi antyżydowski atak w tym miesiącu w Barcelonie.
8
stycznia członek ekstremalnie prawicowego Społecznego Ruchu
Republikańskiego (MSR) wymalował napisy na siedzibie Ośrodka
Studiów Judaistycznych Jabad Lubavitz. Napisy głosiły "dość
ludobójstwa" i "zbrodniarze". MSR była wielokrotnie oskarżana o
apologię ludobójstwa.
Zaatakowana synagoga w Barcelonie (Sinagoga Major de
Barcelona)
jest jedną z najstarszych synagog w Europie. Od 2002 roku mieści
również muzeum. Obecnie nazywana jest synagogą Szlomo ben Adereta
od nazwiska średniowiecznego rabina Raszby (1235 - 1310), znanego
talmudysty, autora tysięcy komentarzy talmudycznych oraz znawcy
halachy - przepisów kultowo-liturgicznych, pokarmowych i
regulujących różne aspekty życia codziennego, obowiązujących Żydów
ortodoksyjnych. Aderet był rabinem tej synagogi przez 50 lat.
ab, pap
Pitbul: pies na polityków. Nowy portal rozrywkowy zaprasza!