"KE wycofała wniosek już w ubiegłym tygodniu w środę" - powiedziała Hellferich. Przypomniała, że zapowiedział to komisarz ds. środowiska Stawros
Dimas już 24 marca po spotkaniu w Brukseli z polskim ministrem środowiska
Maciejem Nowickim.
REKLAMA
Chodzi o sprawę wytoczoną Polsce przez KE w 2007 roku, a dotyczącą obwodnicy
Augustowa, która miała prowadzić przez unikatowe i chronione unijnym prawem
obszary doliny Rospudy. Komisja argumentowała, że żadne kompensaty (np.
nasadzenia drzew) nie naprawiłyby szkód w środowisku wywołanych budową
obwodnicy. Przeciwko tej kontrowersyjnej inwestycji od lat protestowali też
ekolodzy.
KE wycofała wniosek po zapewnieniach rządu, że obwodnica Augustowa nie
naruszy chronionej doliny Rospudy, gdyż znaleziono inną trasę przebiegu przez
miejscowość Raczki. Minister poinformował wówczas też, że wariant przez Raczki
jest tańszy od trasy przecinającej dolinę Rospudy i jedynie o 2 km dłuższy.
Zdaniem Hellferich decyzja ta pokazuje, że Polska respektuje rządy prawa i
wymogi unijnych dyrektyw, ale także szanuje jeden z najcenniejszych obszarów
przyrodniczych w UE.
Ponadto, jak powiedziała Hellferich, KE wycofała też z
Luksemburga drugi wniosek przeciwko Polsce dotyczący ochrony ptaków. Dotyczył on
zbyt małej - zdaniem KE - liczby obszarów specjalnej ochrony ptaków, które kraje
członkowskie UE mają obowiązek wyznaczyć na podstawie tzw. dyrektywy ptasiej z
1979 roku.
Obszary te wchodzą w skład Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000. Ich
określenie powinno się opierać na obiektywnych, naukowych kryteriach. Skarżąc
Polskę, Komisja uznała, że działania podjęte przez polski rząd były
niewystarczające.
ND, PAP