Wypadek wydarzył się na drodze krajowej nr 50 ok. godz.
2 w nocy. "Kierujący fordem mondeo 60-letni Marian Goliński z
nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą i
zderzył się czołowo z ciężarowym volvo. Poseł poniósł śmierć na
miejscu" - powiedział Kaczmarek. Policja ustala okoliczności wypadku.
REKLAMA
Jak powiedział
Kaczmarek, kierowca toyoty przejechawszy kilkaset metrów porzucił samochód i uciekł
z miejsca wypadku. "Jego dane są ustalone - to mieszkaniec okolicznej miejscowości.
Mężczyzna jest w tej chwili poszukiwany przez policjantów" - wyjaśnił
rzecznik.
Marian Goliński urodził się w 1949 roku w Radomiu. Z wykształcenia był inżynierem
leśnikiem, w 1974 roku ukończył Akademię Rolniczą w Poznaniu, następnie studiował
podyplomowo w Warszawie w Głównej Szkole Gospodarstwa Wiejskiego na kierunku
"urządzanie lasu". Poseł PiS studiował również "zarządzanie przedsiębiorstwem" na
Uniwersytecie Szczecińskim, a także "szacowanie nieruchomości" na Akademii
Rolniczo-Technicznej w Olsztynie.
Był posłem III, z ramienia AWS,V i VI
kadencji. W wyborach parlamentarnych 2007 roku Goliński startował z koszalińskiej
listy Prawa i Sprawiedliwości. Otrzymał 8352 głosów. Goliński zasiadał w dwóch
komisjach - finansów publicznych oraz ochrony środowiska, zasobów naturalnych i
leśnictwa. "Był wspaniałym kolegą, bardzo pracowitym i kompetentnym posłem" - tak
Golińskiego wspomina wiceszefowa komisji finansów i wiceprezes PiS Aleksandra
Natalli-Świat.
Sam Goliński na swej stronie internetowej napisał o sobie tak:
"Wiele lat pracowałem w lesie i samorządzie. Nauczyłem się tam szacunku dla dokonań
poprzedników. Poznałem smak trudnej, ale porządnej pracy wykonywanej wspólnie z
innymi. Moje decyzje są zawsze odpowiedzialne i uczciwe, bo wiem, że mają wpływ na
życie obecnych i przyszłych pokoleń. I to się nie zmieni".
W Sejmie obecnej kadencji, Goliński był również członkiem Polsko-Litewskiej Grupy
Parlamentarnej, Parlamentarnego Zespołu na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej, a
także Parlamentarnego Zespołu Samorządowego.
W poprzedniej kadencji Sejmu, poseł zasiadał m.in. w komisji śledczej badającej
nieprawidłowości w procesie prywatyzacji polskich banków. Oprócz tego, podobnie jak
obecnie, zajmował się finansami publicznymi i ochroną środowiska.
W klubie PiS
pełnił funkcję skarbnika.
Przez piętnaście lat (1990-2005) Goliński był burmistrzem Szczecinka; w latach
1090-1997 zasiadał również w radzie tego miasta. Należał do NSZZ "Solidarność".
Został odznaczony przez prezydenta Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi. Otrzymał też
Złoty i Srebrny Medal "Za zasługi na rzecz ochrony środowiska" przyznany przez
Ministra Ochrony, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, a także Nagrodę im. Grzegorza
Palki (tzw. Samorządowy Oskar) w kategorii "Działania w samorządzie lokalnym o
znaczeniu ponadlokalnym" za długoletnie twórcze działania na rzecz budowania
samorządności i rozwoju Ziemi Szczecineckiej.
Goliński był również odznaczony Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa, a także
Kordelasem Leśnika Polskiego - najwyższym honorowym wyróżnieniem leśników przyznanym
za obronę państwowego charakteru polskich lasów.
Był żonaty; miał czworo dzieci - syna i trzy córki.
dk pap