"Chcemy uzgodnić nasze poglądy przed nadchodzącym jesienią
szczytem G20" - powiedział Reinfeldt na wspólnej konferencji z prezydentem Francji
Nicolasem Sarkozym, który poparł stanowisko Szwecji w sprawie dodatkowego
szczytu.
Prezydent Francji powiedział również, że opowiada się za szwedzką
propozycją otwarcia "nowych rozdziałów" w stosunkach UE z Turcją - ale pod
warunkiem, że nie doprowadzi to do pełnego tureckiego członkostwa w
Unii.
REKLAMA
Odwrotnie do tego nastawiona jest Szwecja: premier Reinfeldt powiedział w
zeszłym tygodniu agencji AP, że ma nadzieję na postęp rozmów o członkostwie Turcji
podczas szwedzkiej prezydencji UE.
Negocjacje z Turcją mają "najwyższe
strategiczne znaczenie dla Europy" - powiedział w wywiadzie dla AP Reinfeldt,
dodając, że jest to jedna z najbardziej spornych kwestii w UE.
Premier Reinfeldt
zapewnił w Sztokholmie, że ważną sprawą jest, by przywódcy UE "pokazali wspólny
front" wobec Iranu.
"Jest ważne", by członkowie Unii Europejskiej "zaznaczyli swą
solidarność" z Brytyjczykami i "pokazali wspólny front" wobec Iranu - powiedział.
Także Sarkozy nalegał na "pełną solidarność" UE "z naszymi angielskimi
przyjaciółmi".
Robiąc aluzję do programu nuklearnego Teheranu, uważanego przez
Zachód za dążenie do produkcji broni, francuski prezydent zapewnił, że Francja była
"zawsze za zaostrzeniem sankcji wobec Iranu". Iran powinien zrozumieć, że jego
stanowisko prowadzi do "impasu" - zaznaczył.
28 czerwca po manifestacji przeciwko
oficjalnym wynikom wyborów prezydenckich w Iranie aresztowano dziewięciu miejscowych
pracowników brytyjskiej ambasady. Według brytyjskich władz dwaj są przetrzymywani do
tej pory. Wcześniej Iran zarzucał USA i Wielkiej Brytanii ingerowanie w wewnętrzne
sprawy kraju.
W piątek w Brukseli członkowie UE postanowili wezwać akredytowanych
w ich krajach irańskich ambasadorów lub charges d'affaires do MSZ, aby zaprotestować
przeciwko przetrzymywaniu tych dwóch pracowników brytyjskiej ambasady.
pap, em