Dziennik zwraca uwagę, że procedura wyboru prezydenta UE była
zamknięta i utrudniała prowadzenie debaty. "Herman Van Rompuy jest tak nudny, że
aż zegary stają" - pisze gazeta w swoim redakcyjnym komentarzu. Sugeruje, że Belg
być może "ma mnóstwo pomysłów", jednak dotychczas prawdopodobnie celowo unikał ich
ujawniania, w przeciwieństwie do swoich przeciwników byłego premiera Wielkiej
Brytanii Tony'ego Blaira czy Łotyszki Vairy Vike-Freibergi.
Według gazety,
przepadła doskonała kandydatura byłej prezydent Łotwy. Zawiedzeni publicyści "Dagens
Nyheter" cytują ministra spraw zagranicznych Szwecji Carla Bildta, który zapowiadał,
że wybrany zostanie silny przywódca, a stało się zupełnie inaczej. "Rozczarowuje
fakt, że Europa nie ma bardziej dynamicznego lidera" - pisze szwedzki
dziennik.
REKLAMA
PAP