- Nigdy nie umyję tej patelni, zachowam ją na zawsze - deklaruje mieszkaniec Salford, który najwyraźniej wciąż nie może się otrząsnąć z szoku.
Toby miał ochotę na smażony bekon. Postawił patelnię na rozgrzanej kuchence i uciął sobie godzinną drzemkę. Kiedy wreszcie się obudził, z dania niewiele zostało, ale resztki na dnie patelni przypominają twarz Jezusa. Elles wierzy, że, być może, Chrystus uchronił go przed śmiercią w pożarze, który mógł wybuchnąć z powodu niefrasobliwego pozostawienia patelni na gazie.
REKLAMA
To nie pierwszy taki przypadek ukazania się twarzy Chrystusa w nietypowym miejscu, pisze "The Sun". W 2005r. jego wizerunek pojawił się na grzance.
jg, The SUN