"Złote Telefony" od 10 lat przyznaje Pogotowie "Niebieska
Linia". W tym roku jego laureatami zostali także: wiceszefowa sejmowej
Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Magdalena Kochan (PO), Piotr
Hartmann z Kliniki Pediatrii w
warszawskim Szpitalu Bielańskim, Tadeusz Ciesiółka z Powiatowego Centrum
Pomocy Rodzinie w Krotoszynie (woj. wielkopolskie), komendant powiatowy
policji w Chojnicach Piotr
Trusiewicz, a także Centrum Interwencji Kryzysowej w Kaliszu. Nagrody zostały wręczone w piątek w Warszawie, podczas
konferencji poświęconej przeciwdziałaniu przemocy w
rodzinie wobec osób starszych i niepełnosprawnych.
REKLAMA
Polityka wywołuje agresję
Jak podkreślił podczas konferencji dyrektor Instytutu Psychologii
Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego Jerzy
Mellibruda, przemoc jest zjawiskiem systemowym, oddziałującym nie tylko
na jej bezpośrednie ofiary, ale na wszystkich członków rodziny. W jego
ocenie istnieje też związek między
przemocą domową, a tym, co można obserwować w życiu publicznym. - To, co
dzieje się w strefie polityki, w jakiś sposób rzutuje na postawy ludzi,
którzy swoje frustracje i zmęczenie
wyładowują używając agresji - powiedział.
Na konferencji mówiono m.in. o tym, że osoby starsze są
szczególnie narażone na przemoc. Z badań Centrum Medycznego Kształcenia
Podyplomowego oraz Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH w
Warszawie wynika, że najczęściej spotykają się one z przejawami złego
traktowania w środkach komunikacji
miejskiej i na ulicy, także w ośrodkach zdrowia i w urzędach.
Najczęstszymi przejawami dyskryminacji w miejscu pracy były zaś odmowa
zatrudnienia ze względu na wiek oraz
zwolnienie z pracy ze względu na te przesłankę. Osoby starsze zwracały
też uwagę na zbyt wysokie ceny leków oraz drukowanie ulotek o ich
działaniu drobnym drukiem.
Ofiary nie reagują
Emilia
Kramkowska z Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w
Białymstoku zaprezentowała wyniki badań przeprowadzonych w ostatnich
trzech latach na Podlasiu. Wynika z nich, że
osoby starsze padają ofiarą przemocy głównie ze strony swoich
współmałżonków (43 proc.) oraz dzieci, przy czym częściej osobą
krzywdzącą jest syn (28,6 proc.) niż córka (20
proc.). Jak mówiła Kramkowska, ponad połowa ofiar przemocy w ogóle na nią nie
reaguje; broni się niespełna 18 proc. Odpowiednim organom, w tym
policji, przemoc zgłasza nieco ponad 15
proc. ofiar - częściej mężczyźni niż kobiety. Większość starszych osób
nie robi tego, argumentując, że "nie będzie donosić na swoich".
Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar
Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" funkcjonuje w strukturach
Instytutu Psychologii Zdrowia. Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych
placówek zajmujących się niesieniem pomocy
ofiarom przemocy.
zew, PAP
Szukasz prezentu na święta? Zobacz jakie prezentowe hity roku wybrał "Wprost"!