Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
Zobacz także:
Blogbox Infotuba.pl Gover.pl Pitbul
Tutaj jesteś: Strona główna | Aktualności  Przegląd prasy  Secret Service było elitą. Kiedyś

The Washington Post

Secret Service było elitą. Kiedyś

Skandal z wynajmowaniem prostytutek w Kolumbii przez agentów amerykańskiej Secret Service to raptem "wierzchołek góry lodowej", czyli obniżonych standardów w tej agencji - twierdzi autor książki na ten temat Ronald Kessler.

W artykule opublikowanym w "Washington Post" autor pisze, że skupiając się na obyczajowym aspekcie skandalu w Cartagenie media "zignorowały dużo większy skandal w agencji: kulturę niedbałego zarządzania, która zezwala na omijanie reguł, co bezpośrednio naraża życie prezydenta". Autor opisuje następnie jak agenci Secret Service, pod presją personelu Białego Domu, zaprzestają kontroli wszystkich uczestników spotkań z prezydentem Barackiem Obamą i wiceprezydentem Joe Bidenem za pomocą wykrywaczy metali i magnetometrów. Zdaniem Kesslera, autora książki "In the President's Secret Service" i byłego dziennikarza "Washington Post", zwiększa to ryzyko, że na wiec z prezydentem dostanie się szaleniec z bronią, której może użyć przeciwko niemu.

Skocz do tekstu
REKLAMA

Autor pisze również, że kierownictwo agencji ochrony rządu nie pilnuje, by wszyscy jej pracownicy zdawali co jakiś czas testy na posługiwanie się bronią palną. Jeden z agentów - dodaje - regularnie oblewa taki egzamin i mimo to nie został zwolniony. Według publicysty Secret Service nie jest również uzbrojona w najlepszą broń, taką jak karabiny Colt M4, używane np. przez FBI.

PAP

Podziel się




Czytaj również














Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dodatek
Wszystko o Finansach
Polecamy
Czytaj Wprost na Facebooku. Sprawdź aplikację już teraz !
Polecamy



zamknij
Dodatkowe opcje wyszukiwania: