Powołując się na nieoficjalne źródła oba czasopisma donosiły o
rychłej dymisji Kwiatkowskiego.
W poniedziałkowym oświadczeniu dla PAP Kwiatkowski przypomniał,
że odwołać go może Rada Nadzorcza TVP, która 21 stycznia odrzuciła
wniosek o zawieszenie go w funkcji prezesa.
W swym oświadczeniu prezes TVP cytuje adresowany do niego list
Lwa Rywina, w którym producent podejrzany o płatną protekcję wobec
Agory dystansuje się od słów, jakie miał wypowiedzieć - według
Adama Michnika - podczas konfrontacji w gabinecie Leszka Millera,
że do Agory wysłał go właśnie Kwiatkowski.
les, pap