KOWR, działki i elektrownia. Obajtek żąda sprostowania od dziennikarza

KOWR, działki i elektrownia. Obajtek żąda sprostowania od dziennikarza

Daniel Obajtek
Daniel Obajtek Źródło: Facebook / Daniel Obajtek
KOWR nie skorzystał z prawa pierwokupu działek w okolicy planowanej elektrowni atomowej. Jak ustaliło Radio Zet, syn Daniela Obajtka uzyskał zgodę na przekazanie ośmiu działek do fundacji rodzinnej. Sam europoseł odpowiedział na publikację we wpisie na X.

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa 7 grudnia 2023 roku otrzymał prośbę o wyrażenie zgody na przekazanie 8 działek do fundacji rodzinnej. Wnioskodawcą był syn Daniela Obajtka, byłego prezesa Orlenu, a obecnie europosła z list PiS. Po nagłośnieniu tej sprawy, polityk zarzucił dziennikarzowi Radia Zet dezinformację i wezwał go do sprostowania.

Daniel Obajtek pisze o „szerzeniu dezinformacji”

Europoseł Obajtek na doniesienia medialne odpowiedział poprzez wpis na X. „Redaktor Mariusz Gierszewski znów »na tropie«. Działki, o których Pan wspomina, kupione zostały od osoby prywatnej, zgodnie z procedurami, za cenę rynkową, nie od KOWR” – czytamy.

„Działki znajdują się kilka kilometrów od planowanej inwestycji i nie są w żaden sposób powiązane z budową elektrowni atomowej. Jeśli nie sprostuje Pan tych doniesień i będzie dalej szerzył dezinformację – przekazuję sprawę na drogą sądową” – zapowiada Daniel Obajtek.

twitter

KOWR mógł kupić ziemię pod elektrownię

Z omawianych działek 4 leżą w gminie Choczewo, gdzie planowana jest budowa pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. 4 kolejne położone są w gminie Giżycko, a łącznie mowa jest o ponad 36 hektarach. Jak donosi Radio Zet, według ksiąg wieczystych Daniel Obajtek 20 listopada 2023 roku przekazał wszystkie 8 nieruchomości swojemu synowi.

Autor materiału zaznaczał, że Obajtek potrzebował zgody na zbycie działek do fundacji rodzinnej, ponieważ od nabycia gruntów nie upłynęło 5 lat i państwo miało nadal prawo pierwokupu. 22 grudnia 2023 roku taka zgoda została przez KOWR udzielona. Związany z PiS Waldemar Humięcki jako szef instytucji nie skorzystał z opcji wykupu.

Ziemia pod elektrownię. „Tryb nadzwyczaj pilny”

Dziennikarze dotarli do notatki pełniącej obowiązki zastępcy dyrektora Departamentu Kształtowania Ustroju Rolnego KOWR Małgorzaty Dobii z października 2025 roku. Pisze ona, że postępowanie przeprowadzono w trybie wyjątkowym i zakończono tego samego dnia pozytywną decyzją.

„Wszystkie postępowania administracyjne [...] zostały przeprowadzone z polecenia ówczesnego Dyrektora Departamentu [...] w trybie nadzwyczaj pilnym, bez zachowania obowiązującej procedury wyjaśniającej [...] Wszystkie decyzje zostały wydane w dniu 22 grudnia 2023 r”. – czytamy.

Szef KOWR zasłania się niepamięcią

Radio Zet już w listopadzie 2022 roku pisało o zakupie przez Daniela Obajtka działek w rejonie planowanej elektrowni atomowej. Doszło do tego w sierpniu 2022 roku, a szef KOWR wtedy również nie skorzystał z prawa pierwokupu. Był nim wspomniany już Waldemar Humięcki.

Jak na pytania o tę ziemię reaguje sam Humięcki? Twierdzi, że nie pamięta tej konkretnej decyzji i zapewnia, że nie nadzorował bezpośrednio departamentu odpowiedzialnego za grunty. – Nie prowadziłem bezpośrednio nadzoru nad departamentem gospodarowania gruntami – przekazał Humięcki w rozmowie z Radiem Zet.

Czytaj też:
Afera wokół działki pod CPK. Nastąpił nagły zwrot
Czytaj też:
To on kupił działkę pod CPK. Wielgomas przerwał milczenie

Źródło: Radio Zet