Groźny wirus znów sieje postrach. Widmo nowej epidemii?

Groźny wirus znów sieje postrach. Widmo nowej epidemii?

Nakaz noszenia maseczek w pandemii
Nakaz noszenia maseczek w pandemii Źródło: Newspix.pl / ABACA
W Indiach potwierdzono kolejne przypadki zakażenia śmiertelnie groźnym wirusem Nipah, na którego nie istnieje ani szczepionka, ani skuteczne leczenie. W odpowiedzi władze wprowadzają nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, a kolejne kraje Azji zaostrzają kontrole sanitarne na lotniskach.

W Indiach potwierdzono kolejne przypadki zakażenia wirusem Nipah. To jeden z najbardziej niebezpiecznych patogenów znanych medycynie. Choroba charakteryzuje się bardzo wysoką śmiertelnością, a obecnie nie istnieje ani skuteczna szczepionka, ani dedykowane leczenie przyczynowe. W odpowiedzi na rozwój sytuacji władze w regionie wprowadzają rygorystyczne środki bezpieczeństwa, a służby sanitarne apelują o czujność wobec nawet niepozornych objawów.

Ze względu na sytuację w Indiach, kolejne państwa Azji przywracają kontrole sanitarne na lotniskach, a atmosfera w Tajlandii, Nepalu i na Tajwanie coraz częściej przywołuje wspomnienia pierwszych miesięcy pandemii COVID-19.

Objawy zakażenia Nipah. Od gorączki po ciężkie zaburzenia neurologiczne

Zakażenie wirusem Nipah może początkowo przypominać zwykłą infekcję wirusową. Najczęściej występują gorączka, silne bóle głowy, wymioty oraz bóle mięśni. W wielu przypadkach choroba postępuje jednak bardzo szybko.

U części pacjentów pojawiają się poważne objawy neurologiczne, takie jak dezorientacja, drgawki, zaburzenia świadomości czy utrata przytomności. W skrajnych przypadkach zakażenie prowadzi do zapalenia mózgu, śpiączki, a nawet zgonu. Eksperci podkreślają, że przebieg choroby bywa gwałtowny i nieprzewidywalny.

Indie w stanie podwyższonej gotowości. Apel do mieszkańców

Władze Indii wdrożyły wzmożone procedury sanitarne, szczególnie w regionach, gdzie potwierdzono przypadki zakażeń. Lokalne służby medyczne prowadzą intensywne dochodzenia epidemiologiczne i monitorują osoby, które mogły mieć kontakt z chorymi.

Lekarze i epidemiolodzy apelują o unikanie kontaktu z nietoperzami oraz owocami, na których mogły one żerować. To właśnie nietoperze owocożerne są głównym naturalnym rezerwuarem wirusa Nipah, co potwierdzają badania naukowe. Informacje na ten temat przytacza między innymi „The Independent”.

Ponieważ nie istnieje skuteczna terapia, kluczowe znaczenie ma szybkie wykrycie zakażenia i natychmiastowa izolacja pacjentów. Specjaliści zaznaczają, że wczesne rozpoznanie objawów i szybka hospitalizacja mogą znacząco zwiększyć szanse na przeżycie.

Kontrole sanitarne na lotniskach. Region zareagował błyskawicznie

Rosnące obawy skłoniły władze Tajlandii, Nepalu i Tajwanu do przywrócenia rygorystycznych kontroli sanitarnych na lotniskach. Jak informuje „The Independent”, na największych portach lotniczych Tajlandii – Suvarnabhumi, Don Mueang oraz Phuket – pasażerowie przylatujący z Indii są poddawani pomiarom temperatury ciała oraz obserwacji pod kątem objawów chorobowych.

Podróżni otrzymują również szczegółowe instrukcje dotyczące postępowania w przypadku wystąpienia niepokojących symptomów po przylocie. Podobne procedury wdrożyły Nepal, zarówno na międzynarodowym lotnisku Tribhuvan w Katmandu, jak i na lądowych przejściach granicznych, a także Tajwan.

Niepokojące doniesienia napłynęły również z Indii Wschodnich. W szpitalu Burdwan w mieście Bardhaman, położonym niedaleko granicy z Bangladeszem, potwierdzono zakażenie u pięciu pracowników ochrony zdrowia – lekarzy i pielęgniarek. Ponad sto osób, które miały z nimi kontakt, objęto obowiązkową kwarantanną.

Wirus znany od lat, wciąż śmiertelnie groźny

Wirus Nipah został po raz pierwszy zidentyfikowany w 1998 roku. Przenosi się głównie poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami – świniami oraz nietoperzami owocożernymi z rodzaju Pteropus. Do zakażenia ludzi może dojść także poprzez spożycie skażonych produktów.

Śmiertelność wśród ludzi waha się od 40 do nawet 75 procent, co czyni Nipah jednym z najbardziej zabójczych wirusów na świecie. Choroba występuje w tzw. pasie Nipah, obejmującym Malezję, Singapur, Bangladesz oraz Indie. Światowa Organizacja Zdrowia klasyfikuje ten patogen jako wirus o bardzo wysokim potencjale epidemicznym.

Czytaj też:
Kaszel nie daje spokoju tygodniami? Sprawdź, kiedy to już nie jest zwykłe przeziębienie
Czytaj też:
Gwałtowny wzrost zachorowań na grypę. A szczyt dopiero przed nami

Opracowała:
Źródło: PAP