Rzecznik rządu na konferencji prasowej odpowiedział na przykłady dezinformacji z ostatniego czasu. Jednym z nich jest wpis byłej posłanki PiS. Krystyna Pawłowicz w swoich wpisach w mediach społecznościowych sugerowała, że dobrowolna wpłata na rzecz WOŚP przy kasach sklepowych była obowiązkowa i klient nie był o niej informowany.
WOŚP. Adam Szłapka o dezinformacji Krystyny Pawłowicz. „Prosimy tak nie robić”
– To jest oczywiście nieprawda. Wszystkie datki są dobrowolne, ale samo pytanie i wrzucanie tego typu sugestii w przestrzeni publicznej jest oczywistą dezinformacją. Pani poseł, prosimy tak nie robić, to bardzo nieładne – podkreślił Adam Szłapka.
Była sędzia Trybunału Konstytucyjnego w mediach społecznościowych nie ukrywała swojej niechęci do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pawłowicz przekonywała, że Jerzy Owsiak „szydzi” z katolików. Była posłanka Prawa i Sprawiedliwości zwróciła się też do księży, aby „nie ustępowali drogi imprezom Owsiaka i nie zostawiali wiernych na jego łup”.
Była posłanka PiS krytykuje inicjatywę Jerzego Owsiaka. „Terror miłości”
Pawłowicz domagała się, aby organizowali własne zbiórki. „Niech ludzie mają wybór, a nie terror jego »miłości«. Nie oddawajcie swego naturalnego pola miłosierdzia! Nie bójcie się!” – apelowała była sędzia TK. Pawłowicz pytała proboszczów, czy „boją się mobilizowania parafian”. „Będzie wybór, bez wymuszonego monopolu. Stańmy uczciwie w prawdzie” – wzywała była posłanka PiS.
Pawłowicz w rozmowie internautami przekonywała, że „katolicy po wyjściu z kościoła nie mają wyboru”. Była sędzia Trybunału Konstytucyjnego w dniu 34. Finału WOŚP pochwaliła się, że „w swojej parafii, po mszy wyprosiła z terenu kościoła cztery, pięć osób od imprezy Owsiaka”. Tłumaczyła, że zrobiła to „na prośbę proboszcza, bo walczący z Kościołem nie są mile widziani przez wiernych na terenie parafii”.
Czytaj też:
Czarnek nie przebierał w słowach ws. Owsiaka. „Szlag mnie trafia”Czytaj też:
To dlatego Nawrocki nie wsparł WOŚP. Znamy powody
