Brazylia (znowu) sprawiła nam wielkie lanie

Brazylia (znowu) sprawiła nam wielkie lanie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Polska przegrała w Katowicach z Brazylią 1:3 (26:24, 15:25, 26:28, 18:25) w meczu grupy E Ligi Światowej siatkarzy.
Sympatycy biało-czerwonych mieli sporo radości w pierwszym secie. Polacy grali bowiem skutecznie, cały czas prowadząc. Od stanu 11:11. Brazylijczykom szczególnie dał się we znaki Piotr Guszka, który w tej części spotkania zdobył sześć punktów. Końcówka była nerwowa. Brazylijczycy wyrównali na 19:19, a potem prowadzili nawet po skutecznym bloku 24:23. Zagrywkę zepsuł jednak Rodrigues, później w ataku spudłował Nascimento, a na koniec po skutecznym bloku Jarosława Stancelewskiego kibice mogli triumfalnie odśpiewać "Pieśń o małym rycerzu".
A potem koniec. Nasi pośpiewali, a potem mogli się obejść smakiem. Miedzy polską a światową siatkówką jest przepaść.
les, pap