113 członków stracił SLD w Polkowicach. Obecni lokalni liderzy stawiają dobro własne nad dobrem partii, uzasadnili swą decyzję odchodzący.
113 na 136 członków koła złożyło swoje legitymacje wraz z identycznie brzmiącymi uzasadnieniami - "utraceniem wiary w możliwość realizacji lewicowych idei w ramach SLD" oraz tym, że - ich zdaniem - obecni lokalni liderzy stawiają dobro własne nad dobrem partii.
"Nie mogliśmy godzić się na to, co oni robią z tą partią. Ta sytuacja trwa od roku. W polkowickim SLD zapomnieli, dla kogo istnieje to ugrupowanie, rządzi tu niemal totalitarnie wąskie grono liderów. Jeździliśmy w tej sprawie do Wrocławia, ale to nie przyniosło żadnego efektu" - powiedział Jan Janicki, dotychczasowy przewodniczący koła.
Dodał, że rozczarowani członkowie znajdą dla siebie miejsce na lewej stronie sceny politycznej. "Na szczęście jest jeszcze Unia Pracy i na pewno wielu z naszych członków właśnie tam będzie chciało należeć. Sam zamierzam tak zrobić" - zapowiedział.
em, pap
"Nie mogliśmy godzić się na to, co oni robią z tą partią. Ta sytuacja trwa od roku. W polkowickim SLD zapomnieli, dla kogo istnieje to ugrupowanie, rządzi tu niemal totalitarnie wąskie grono liderów. Jeździliśmy w tej sprawie do Wrocławia, ale to nie przyniosło żadnego efektu" - powiedział Jan Janicki, dotychczasowy przewodniczący koła.
Dodał, że rozczarowani członkowie znajdą dla siebie miejsce na lewej stronie sceny politycznej. "Na szczęście jest jeszcze Unia Pracy i na pewno wielu z naszych członków właśnie tam będzie chciało należeć. Sam zamierzam tak zrobić" - zapowiedział.
em, pap