- Byliśmy zmuszeni szukać nowych połączeń, aby piłkarze mogli jak najszybciej dostać się do swych domów. Niestety, nie było możliwości znaleźć wolnych miejsc wszystkim w jednym samolocie w klasie ekonomicznej - tłumaczyła mediom przedstawicielka słowackiego związku Marianna Ciżmarova.
Na lotnisku w Bratysławie na zespół trenera Vladimira Weissa czekało wielu kibiców. Najbardziej oblegany przez łowców autografów był Robert Vittek, strzelec czterech bramek w MŚ. Wraz z Argentyńczykiem Gonzalo Higuainem i Hiszpanem Davidem Villą prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych. Niezwykle szczęśliwy był również strzelec jednej z bramek w spotkaniu z Italią Kamil Kopunek. - Otrzymałem mnóstwo gratulacji, a najmilsze były od Dominiki, z którą 14 sierpnia biorę ślub - przyznał 26-letni zawodnik Spartaka Trnava.
PAP, arb
