Łódź walczy z nielegalnymi handlarzami

Łódź walczy z nielegalnymi handlarzami

Dodano:   /  Zmieniono: 
Władze Łodzi rozpoczęły we wtorek akcję skierowaną przeciwko nielegalnym handlarzom sprzedającym towary, głównie tanią odzież, na ulicach miasta. Urzędnicy nakazują handlarzom zabranie towarów - w przeciwnym razie mają one trafiać do miejskiego magazynu.
Pierwszego dnia akcji specjalna grupa złożona z urzędników i asystujących im strażników miejskich pojawiła się w kilku miejscach, gdzie nielegalnie handlowano tanią odzieżą wprost z kartonowych pudeł. W większości przypadków handlujący spakowali i zabrali swoje towary. W pobliżu jednego z targowisk doszło do awantury i przepychanek handlujących z urzędnikami i strażnikami miejskimi.

Kilka handlujących kobiet broniąc towaru położyło się na pudełkach, które chcieli zabrać urzędnicy. Zapowiadały, że nie oddadzą towaru, bo zawsze handlują w tym miejscu, płacą miastu tzw. placowe i jest to ich jedyne źródło utrzymania. Zarekwirowano jedynie kilka pudeł z towarem i urzędnicy odjechali.

Według przedstawicieli magistratu, szeroko zakrojona akcja informacyjna o rozpoczęciu akcji przyniosła rezultaty. - Na ulicach było dziś zdecydowanie mniej "pudełkowych" handlarzy. W dzielnicy Widzew przed południem nie było żadnego - poinformował rzecznik prasowy prezydenta Łodzi Wojciech Janczyk. Dodał, że w efekcie wtorkowych działań na handlujących nałożono trzy mandaty karne po 500 zł i skierowano dwa wnioski o ukaranie do Sądu Grodzkiego. Do magazynu trafił jeden worek z zajętym towarem. - Te działania będą konsekwentnie kontynuowane w kolejnych dniach - zapowiedział Janczyk.

Według pełniącego funkcję prezydenta miasta Tomasza Sadzyńskiego, problem nielegalnych handlarzy nie był od lat rozwiązywany. - Przede wszystkim brakowało konsekwencji. Mam świadomość, że nielegalnego handlu nie zlikwidujemy w ciągu dni czy tygodni, ale wierzę, że możemy z nim skutecznie walczyć, jeżeli będziemy wystarczająco zdeterminowani - mówił przed kilkoma dniami, zapowiadając akcję, Tomasz Sadzyński.

Władze miasta powołały specjalną grupę, w skład której wchodzą przedstawiciele delegatur Urzędu Miasta Łodzi oraz Zarządu Dróg i Transportu. Jeżeli towary nielegalnie znajdują się na pasie drogowym, mają być konfiskowane i przewożone specjalnym samochodem dostawczym do wynajętego przez miasto magazynu. Właściciel będzie mógł odebrać towar, jeśli przedstawi faktury i zapłaci za przechowywanie go w magazynie.

zew, PAP