Celiński i Widacki tworzą "Otwartą Polskę"

Celiński i Widacki tworzą "Otwartą Polskę"

Zdzisława Janowska z SdPl, Jan Widacki z SD i Andrzej Celiński powołali nowe, centrolewicowe stowarzyszenie "Otwarta Polska". Chcą przede wszystkim działać na rzecz rozwoju demokracji i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce.
Widacki przypomniał, że idea powołania stowarzyszenia zrodziła się dwa lata temu podczas krakowskiej konferencji zatytułowanej "Otwarta Polska", w której wzięli udział m.in.: były premier Włodzimierz Cimoszewicz, były szef MSZ Dariusz Rosati oraz politycy SLD: Ryszard Kalisz i Wojciech Olejniczak. Wówczas to uczestnicy spotkania zapowiadali stworzenie nowego, centrolewicowego ruchu politycznego. Stowarzyszenie nie ma być jednak ruchem politycznym, a inicjatywą obywatelską. - Chcemy odpartyjnić państwo, dlatego nasza inicjatywa nie zmierza do powołania nowej partii. Być może tak będzie w przyszłości, ale na razie jest to inicjatywa obywatelska, pozapartyjna i chcemy, żeby taką została - podkreślił Celiński.

Według Janowskiej, "Otwarta Polska" grupuje "ludzi światłych, którzy mają dobrą pozycję społeczna, i zawodową". - Są to profesorowie, eksperci, doradcy, ludzie ze sfery polityki, czy będący wcześniej w polityce - mówiła posłanka SdPl. Widacki dodał, że stowarzyszenie tworzą głównie ludzie o poglądach centrowych i lewicowych. Przystąpili do niego, oprócz posła SD, Janowskiej i Celińskiego również: posłanka Socjaldemokracji Jolanta Banach, warszawska radna tej partii Mirosława Kątna, były koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Siemiątkowski, a także była minister w Kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego i była szefowa KRRiT, Danuta Waniek. Wśród ekspertów znalazł się m.in. socjolog, prof. Hieronim Kubiak.

Celem "Otwartej Polski" ma być przede wszystkim rozwijanie demokracji i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. - Chcemy rozwijać polską demokrację, odpartyjnić państwo, działać na rzecz tolerancji. Chcemy wzmacniać zasoby państwa prawa, działać na rzecz równego startu młodzieży, równego dostępu do dóbr publicznych - wyliczał Widacki. Według Celińskiego, stowarzyszenie ma działać też na rzecz "odmurowania sceny politycznej". Jego zdaniem konieczne są zmiany w prawie m.in. w ordynacjach wyborczych, czy ustawie o partiach politycznych. - Chcemy położyć na stół rozmaite projekty, które zmierzałyby do odmurowania zabetonowanej dziś dokładnie sceny politycznej - zaznaczył poseł.

Widacki chciałby z kolei zainicjować dyskusję na temat wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Na początku grudnia wygasa kadencja czterech sędziów TK, w tym prezesa Bohdana Zdziennickiego. - Trybunał decyduje o kształcie polskiego prawa i polskiej demokracji, tymczasem TK jest traktowany jak łup partyjny. Domagamy się, by sędziów Trybunału powoływać jednak nie na zasadzie parytetu partyjnego, ale po konsultacji ze środowiskami prawniczymi, żeby trafiali do niego ludzie o najwyższych kwalifikacjach zawodowych i moralnych, ale także ludzie o dużej odwadze cywilnej, którzy nie będą ulegać naciskom zarówno politycznym, jak i opinii publicznej - uważa poseł SD.

"Otwarta Polska" ma m.in. organizować konferencje, wystawy, seminaria. Widacki nie wykluczył, że jego członkowie będą też pracować nad projektami ustaw.

PAP, arb

Czytaj także

 1
  • polakożerczy pseudokatolik IP
    Przypominam, by nazwisko Widacki należy czytać z angielska!