Do haniebnego incydentu doszło po walce bokserskiej zawodowców pomiędzy Brianem Grantem i Jamesem Butlerem. Ten drugi zdzielił gołą pięścią zwycięzcę, który trafił do szpitala.
28-letni Grant niejednogłośnie wygrał pojedynek w ramach urządzonej w Nowym Jorku imprezy "Walczymy dla Ameryki - Noc Dziękczynienia". Po walce, gdy miano ogłosić zwycięstwo pochodzącego z Jamajki Granta, 24-letni Butler zamiast przed werdyktem uścisnąć rękę triumfatorowi zadał mu gołą pięścią potwornie silny cios w szczękę. Grant upadł znokautowany i ze złamaną szczęką został odwieziony do szpitala Świętego Wincentego na Manhattanie. Tam zszyto mu ponadto rozcięty język.
Butlera aresztowano natychmiast po incydencie. Policja chce mu postawić zarzut napaści.
IrP, boxingnews
Butlera aresztowano natychmiast po incydencie. Policja chce mu postawić zarzut napaści.
IrP, boxingnews