Samorządowcy zdają sobie sprawę z potencjału szlaku. W lipcu przedstawiciele województw: lubuskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, pomorskiego i warmińsko-mazurskiego zawarli porozumienie, które zakłada wspólne działania na rzecz rewitalizacji trasy.
Lokalni włodarze liczą, że odnowiona szlak przyciągnie przedsiębiorców przewożących barkami wielkogabarytowe towary. - To jakaś alternatywa dla zatłoczonych dróg lądowych – zaznacza Zbigniew Ptak, kierownik Biura Rozwoju Dróg Wodnych w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego koordynującego całość projektu.
Przede wszystkim jednak trasa ma się stać turystyczną perełką. Dlatego właśnie w wielu miejscach staną mariny, czyli przystanie dla żeglarzy i turystów. - Liczba Polaków, którzy chcą pływać, rośnie o kilkanaście procent rocznie – twierdzi Łukasz Żylik z agencji czarterowej Punt. - Do końca 2014 r. chcemy sfinalizować prace nad projektem. A potem zabiegać o unijne pieniądze na jego realizację – wyjaśnia Krzysztof Grabowski, wicemarszałek Wielkopolski. Modernizacja powinna się zakończyć w 2020 r.