Proces ws. zabójstwa Papały przedłuży się

Proces ws. zabójstwa Papały przedłuży się

(fot. sxc)
Łódzka prokuratura przekaże sądowi prowadzącemu proces dotyczący zabójstwa gen. Marka Papały kolejnych dowodów. W związku z tym obrona obu oskarżonych w procesie wniosła o zwrot całej sprawy do prokuratury. Proces zapewne przedłuży się.
Proces Ryszarda Boguckiego i  Andrzeja Z., ps. Słowik toczy się od lutego zeszłego roku przed Sądem Okręgowym w Warszawie i jest już w końcowej fazie. Mężczyźni oskarżeni są o współudział w zabójstwie byłego komendanta głównego policji. Podczas rozprawy sędzia Paweł Dobosz przedstawił stronom pismo, które sąd otrzymał z Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi. Prokuratura ta wciąż prowadzi śledztwo dotyczące udziału w zbrodni polonijnego biznesmena Edwarda Mazura, o ekstradycję którego Polska zwracała się już wcześniej do USA. Amerykański sąd odmówił ekstradycji wskazując, że polskie dowody są niewiarygodne, łódzka prokuratura szuka więc nowych.

- W śledztwie aktualnie weryfikowane są informacje mogące mieć znaczenie dla odpowiedzialności karnej oskarżonych, przekazanie wyników tych analiz nastąpi nie wcześniej niż przed końcem lutego 2012 r. -  głosiło odczytane na rozprawie pismo podpisane przez zastępcę łódzkiego prokuratora apelacyjnego Marka Kujawskiego. Jak zaznaczył sędzia Dobosz, oznacza to, że mogą istnieć "jakieś inne dowody", które zostaną przekazane sądowi dopiero w przyszłym roku.

Według obrońców oskarżonych cała sprawa tocząca się przed warszawskim sądem powinna być zwrócona prokuraturze. - Łódzka prokuratura bawi się z  nami w kotka i myszkę; z przedstawionej informacji wynika, że cały czas poszukiwane są dowody - mówił przed sądem obrońca Boguckiego mec. Piotr Dałkowski. Broniący Andrzeja Z. mec. Jerzy Milej zaznaczał zaś, że  sytuacja taka "w sposób dramatyczny łamie prawo oskarżonych do obrony". - Nie może trwać w nieskończoność, że prokurator w Łodzi decyduje o  biegu tego postępowania sądowego - zaznaczał.

Akt oskarżenia wobec Boguckiego i Andrzeja Z. w listopadzie 2009 r. wysłała do sądu Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. Wtedy też do Łodzi przeniesiono śledztwo wobec Mazura. Bogucki jest oskarżony o  obserwowanie miejsca zabójstwa Papały i bezskuteczne nakłanianie w 1998 r. za 30 tys. dolarów gangstera Zbigniewa G. do zabicia b. szefa policji. "Słowikowi" prokuratura zarzuciła nakłanianie za 40 tys. dolarów płatnego zabójcy Artura Zirajewskiego do zabójstwa Papały. Oskarżonym grozi dożywocie, nie przyznają się do winy.

eb, pap

Czytaj także

 1
  • Juliusz z Danii   IP
    To sa kpiny ze sprawiedliwosci...ktory to juz raz...?
    BEZSPORNY FAKT JEST JEDEN - gen.Papala zostal zabity...i to by bylo wszystko, co jest w tej sprawie pewne...
    Ktory to juz proces, ilu bylo podejrzanych i oskarzonych to juz inna sprawa...
    Trzeba spojrzec prawdzie w oczy, iz sa zabojstwa NIEWYJASNIONE - i najprawdopodobniej takimi juz zostana.
    Ale polski wymiar sprawiedliwosci slynie z przeroznych
    historii...czasami kosztuja one podatnika bardzo duzo
    i pokazuja (niestety) nieudolnosc (przede wszystkim!!!)
    policji, ew. sluzb spec. i PROKURATURY...
    Cos by chyba wypadalo w tej dziedzinie zycia spolecznego i prawodawstwa zmienic!!!