Chodzi o nowy pakt fiskalny, jaki został uzgodniony na szczycie w Brukseli 8-9 grudnia, by radykalnie wzmocnić dyscyplinę finansów publicznych eurolandu. Ponieważ Londyn zablokował zmianę traktatu UE w tej sprawie, nowe zasady mają być wdrożone umową międzyrządową "17" oraz chętnych państw spoza euro, w tym Polski. Źródła unijne powiedziały PAP w czwartek, że projekt nowego traktatu może być gotowy nawet do końca tygodnia lub na początku przyszłego. Potem będzie konsultowany ze stolicami. Do marca, zgodnie z postanowieniami szczytu, ma być podpisany przez zainteresowane kraje.
Według tych źródeł projekt traktatu odzwierciedli tekst deklaracji przyjętej na szczycie. Zgodnie z nią głównym elementem "nowej umowy fiskalnej" (z ang. fiscal compact) jest wzmocnienie dyscypliny poprzez wprowadzenie do konstytucji wszystkich państw euro tzw. "złotej reguły" fiskalnej, która zakłada, że roczny deficyt strukturalny nie przekracza 0,5 proc. nominalnego PKB. Za kontrolę wdrażania tej zasady będzie odpowiadał Trybunał Sprawiedliwości UE. Inny element to automatyczne sankcje dla państw naruszających pułap 3 proc. deficytu. Tylko kwalifikowana większość państw będzie mogła takie sankcje uchylić (dotychczas większość była potrzebna, by je zaaprobować), co zdecydowanie utrudni polityczną ingerencję w celu uniknięcia kary.
pap, ps
