Tegoroczny konsystorz - już szósty podczas pontyfikatu Jana Pawła II ma zająć się "zadaniami Kościoła w nowym tysiącleciu". Co kryje się pod tym hasłem?
Wiadomo, że głównym tematem obrad 183 kardynałów zgromadzonych w Watykanie ma być reforma Kurii Rzymskiej. Temat ten poruszany był już czterokrotnie podczas poprzednich konsystorzy, jednak jak dotąd nie udało się przeprowadzić zasadniczej reformy. Krytycy obecnego stanu rzeczy domagają się większej kolegialności w podejmowaniu decyzji wpływających na kształt Kościoła. Właśnie dlatego zdziwienie części kardynałów wywołał bardzo krótki czas trwania obecnego konsystorza. Jeśli w ciągu trzech dni głos chcieliby zabrać wszyscy obecni, wówczas na jednego uczestnika przypadną zaledwie... 3 minuty.
Obserwatorów Watykanu najbardziej interesuje jednak to czy purpuraci zajmą się sprawą następstwa Tronu Piotrowego. Zagadnienia tego nie ma oczywiście w programie konsystorza, jednak trudno przypuszczać by kardynałowie nie dyskutowali na ten temat w kuluarach obrad. Od pewnego czasu mówi się o dwóch konkurencyjnych koncepcjach - kardynałowie z Ameryki Łacińskiej opowiadają się za kandydatem reprezentującym właśnie ten kontynent, zamieszkały przez największą społeczność katolicką na świecie. Pozostali woleliby powrócić do tradycji powierzając papieską tiarę Włochowi. Czy konsystorz przyniesie uzgodnienie w tej kwestii?
Jarosław Giziński
Obserwatorów Watykanu najbardziej interesuje jednak to czy purpuraci zajmą się sprawą następstwa Tronu Piotrowego. Zagadnienia tego nie ma oczywiście w programie konsystorza, jednak trudno przypuszczać by kardynałowie nie dyskutowali na ten temat w kuluarach obrad. Od pewnego czasu mówi się o dwóch konkurencyjnych koncepcjach - kardynałowie z Ameryki Łacińskiej opowiadają się za kandydatem reprezentującym właśnie ten kontynent, zamieszkały przez największą społeczność katolicką na świecie. Pozostali woleliby powrócić do tradycji powierzając papieską tiarę Włochowi. Czy konsystorz przyniesie uzgodnienie w tej kwestii?
Jarosław Giziński