Adwokat czy buchalter?

Adwokat czy buchalter?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Gestom, nawet takim jak wypłata odszkodowań, zawsze towarzyszy staranna buchalteria. Szkopuł w tym, by nie wysunęła się na pierwszy plan, bo wtedy każdy, nawet wielki gest może zostać rozmieniony na zbyt drobne monety.
Tak może się stać w przypadku wypłaty odszkodowań dla byłych robotników przymusowych III Rzeszy. Przyczyną jest trick niemieckich księgowych, którzy zaniżyli kurs marki. Sprawa może się położyć cieniem na stosunkach polsko-niemieckich.
Tymczasem najbliższe miesiące w sąsiedzkich relacjach pełne będą kwestii, w których buchalteria może wziąć górę nad racjami natury moralnej i politycznej. Niemcy uchodzą za głównego adwokata wejścia Polski do Unii Europejskiej, ale w kilku przypadkach to ich opór może być najtrudniejszą przeszkodą na drodze Polski do członkostwa. To Niemcy nie chcą się zgodzić na swobodne podejmowanie pracy przez Polaków w unii, to ich niechęć do zwiększania budżetu unijnego może utrudnić bezpośrednie dopłaty dla naszych rolników i sprawić, że środki z tzw. funduszy regionalnych( np. na budowę dróg, pomoc dla biedniejszych regionów) nie będą tak duże, jakbyśmy sobie życzyli. Rozstrzyganie tych problemów może być dużo trudniejsze niż podpisanie traktatu granicznego w 1991 roku. Księgowy może mieć w Niemczech więcej do powiedzenia niż adwokat. Juliusz Urbanowicz