Nie chodzi o to kto, ale kiedy i za co...

Nie chodzi o to kto, ale kiedy i za co...

Dodano:   /  Zmieniono: 
Premier Jerzy Buzek powinien odwołać ministra Jarosława Bauca rok temu, gdy ten nieudolnie konstruował tegoroczny budżet. Wtedy tego nie zrobił, więc wziął na siebie współodpowiedzialność za tegoroczne perypetie finansowe państwa, wskutek których jego rząd uzyskał najgorsze w ostatnim dziesięcioleciu notowania w badaniach opinii publicznej.
To nie minister finansów zataił, jak twierdzi dziś premier, rzeczywisty stan finansów państwa. To raczej premier udawał, że nie dostrzega w jakim stanie znajduje się budżet. Wiedział o tym z całą pewnością. Bauc był tylko przysłowiowym posłańcem, który oznajmił złą wiadomość na głos.
Mirosław Cielemęcki