RPP obniża stopy - my dostaniemy figę

RPP obniża stopy - my dostaniemy figę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów Rada Polityki Pieniężnej obniżyła wszystkie stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Zadecydowała o tym przede wszystkim dużo niższa niż oczekiwana inflacja.
Oznacza to, że oprocentowanie naszych pieniędzy w banku znów spadnie. Nie spadnie jednak oprocentowanie kredytów. W 2003 r. rząd zamierza ponownie zadłużyć państwo na ponad 40 miliardów złotych (10 mld dolarów!). To więcej niż wszystkie oszczędności Polaków (w 2001 r. odłożyliśmy około 40 mld zł.)! Rząd nie rozumie, że aby kredyty były tanie musi przestać zabierać pieniądze przedsiębiorcom. Jeżeli bank ma do wyboru pożyczyć pieniądze państwu i Kowalskiemu, który może splajtować, to wybierze opcję pierwszą. Jeżeli Kowalski mimo to, będzie chciał wziąć kredyt, to będzie musiał przelicytować ministra Belkę i zaproponować korzystniejsze warunki oprocentowania i spłaty.
Jeżeli rząd, chce dla przedsiębiorców niższych kredytów, to niech zlikwiduje deficyt budżetowy. Twierdzenie, że wszystkiemu są winne stopy to hipokryzja.
Jan Piński