Nowy prezydent Niemiec chce zacząć od Polski

Nowy prezydent Niemiec chce zacząć od Polski

Joachim Gauck (fot. EPA/SEBASTIAN KAHNERT/PAP)
Nowy prezydent Niemiec Joachim Gauck potwierdził, że z pierwszą oficjalną wizytą zagraniczną chciałby pojechać do Polski. Według źródeł dyplomatycznych w Berlinie do wizyty mogłoby dojść 26-27 marca.
- Jeśli mógłbym kierować się sercem, to z pierwszą wizytą pojadę do Polski. Trwają rozmowy na ten temat. Mamy bliskich sąsiadów i te kraje są tradycyjnie celami pierwszych podróży zagranicznych prezydentów federalnych. Tak będzie też w moim przypadku - powiedział Gauck.

Gauck zostanie zaprzysiężony na urząd głowy państwa 23 marca. Wielokrotnie zapewniał, że Polska jest "bliska jego sercu". - Polska, która w swojej historii przedkładała wolność nad bezpieczeństwo, która bardziej hołdowała powstańcowi niż poddanemu i której obywatele zdecydowanie bardziej cenią sobie "mniej państwa w państwie", niż zbyt "wiele państwa w państwie", taka Polska może pozbawić niektórych w Europie, np. Niemców, lęków i natchnąć ich odwagą - mówił na początku marca podczas  wystąpienia na Uniwersytecie Łódzkim.

Polska była celem pierwszej zagranicznej wizyty byłego prezydenta Niemiec Horsta Koehlera w 2009 roku. Poprzedni prezydent Christian Wulff odwiedził tuż po objęciu urzędu w 2010 roku Brukselę, Paryż oraz Warszawę.

zew, PAP

Czytaj także

 2
  • zxc IP
    Część społeczeństwa Niemiec, która decyduje o tym państwie to ludzie naprawdę światli. Jest w Niemczech masa nacjonalistów (a gdzie ich nie ma)to jednak nie można patrzeć na to państwo przez pryzmat nacjonalistów tylko przez pryzmat tych światłych elit, dla których wielkość państwa nie równa się z wielkością terytorium. Niemcy dzisiaj mniejsze terytorialnie niż w przeszłości są państwem wielkim jak nigdy. Wszystkie objawy dobrej woli i przyjaźni z ich strony trzeba przyjąć z zadowoleniem i przestać w końcu traktować ich jak faszystów bo to może Niemcy wyalienować a wtedy będzie trudniej.

    Czytaj także