Grass wali w bęben

Grass wali w bęben

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Noblista zachowuje się jak bohater swojej najważniejszej książki.
Bohater najważniejszej książki „Blaszany bębenek" Oskar Matzerath nie chce być dorosłym. Spada ze schodów i przestaje rosnąć, dzięki czemu wszystkie okropności nadchodzącego nazizmu i późniejszej wojny ominą go. Przez cały ten czas pozostanie tylko niewinnym, milczącym chłopcem w krótkich spodenkach, który komunikuje światu swoje oburzenie za pomocą blaszanego bębenka.

Autor tej książki ma już 84 lata i wciąż nie chce dorastać. 4 kwietnia znów walnął w bęben – na pierwszej stronie monachijskiej „Süddeutsche Zeitung" opublikował poemat „ Was gesagt werden muss” (Co musi być powiedziane).

Günter Grass domaga się w nim „nieograniczonej i stałej kontroli izraelskiego potencjału nuklearnego oraz irańskich ośrodków nuklearnych". Podkreśla, że prawo międzynarodowe winno być stosowane zarówno wobec Iranu, jak i Izraela.

Pierwsze słowa poematu brzmią: „Dlaczego milczałem?". Autor twierdzi, że bał się oskarżeń o antysemityzm. Tu znów cytat z poematu: „Z powodu mojego pochodzenia/ byłem naznaczony winą, której nie sposób wymazać”. 

Więcej możesz przeczytać w 16/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 2

Czytaj także