Amerykański ślad

Amerykański ślad

Dodano:   /  Zmieniono: 3
12 sierpnia 2000 roku Amerykanie zatopili rosyjski okręt podwodny „Kursk”. Ta hipoteza, dotychczas niemal jednogłośnie odrzucana, powraca teraz, w chwili objęcia przez Władimira Putina prezydentury w Rosji. O ataku okrętów US Navy mówi nam adiutant rosyjskiego Sztabu Generalnego. Poniżej jego relacja. Na kolejnych stronach stanowiska ekspertów z Wielkiej Brytanii, Norwegii i Polski.
Wersję o storpedowaniu „Kurska" przez amerykański okręt podwodny przedstawili w 2005 r. kanadyjscy dziennikarze History Channel oraz  francuski reżyser Jean-Michel Carré w filmie „Kursk – podwodna łódź w  mętnej wodzie”. Autorzy różnie opisywali jednak manewry na Morzu Barentsa, myląc m.in. role amerykańskich jednostek. Zgadzali się co do  jednego: Rosjanie od początku wiedzieli o okrętach US Navy obserwujących ćwiczenia, zaraz po katastrofie podnieśli w powietrze dwie eskadry samolotów do zwalczania okrętów podwodnych. Przed zbombardowaniem uciekających Amerykanów powstrzymał je tylko osobisty rozkaz Władimira Putina. Kanadyjczykom i Francuzom zabrakło jednak potwierdzenia przedstawionych faktów. Nam udało się po raz pierwszy dotrzeć do  wysokiej rangi oficera rosyjskich służb specjalnych, który – zachowując anonimowość – w swojej relacji z wydarzeń z soboty 12 sierpnia 2000 r. w  Sztabie Generalnym w Moskwie potwierdza wersję tzw. amerykańskiego śladu oraz fakt prowadzonych od pierwszych niemal minut, bezprecedensowych rosyjsko- -amerykańskich konsultacji na najwyższym szczeblu.

Wcześniej o  storpedowaniu „Kurska" przez Amerykanów pisali także niektórzy rosyjscy eksperci. Nie byli jednak w Rosji dopuszczani do głosu. Nieliczne publikacje na ten temat pojawiały się jedynie w niskonakładowych i mało wiarygodnych bulwarówkach, takich jak „Wersja – Ściśle Tajne”. W  konsekwencji gazety te były albo zamykane, albo ich kierownictwo przechodziło ścisłą weryfikację ze strony FSB.

Zrobione potajemnie przez Kanadyjczyków zdjęcia prawej burty „Kurska" z wyraźnym, okrągłym śladem wlotowym po amerykańskiej torpedzie Mk 48, zostały w Rosji utajnione. Można je znaleźć natomiast na stronach internetowych poświęconych katastrofie. Specjaliści, którzy lansują wersję storpedowania „Kurska” przez Amerykanów, zgadzają się co do jednego: 12 sierpnia 2000 r. świat cudem uniknął jądrowego konfliktu między dwoma mocarstwami, Rosją i USA, oraz wybuchu III wojny światowej. Oto alternatywna wersja wydarzeń.

Więcej możesz przeczytać w 19/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 3

Czytaj także