"Cokolwiek zrobi Tusk, Kaczyński powie, że to zdrada"

"Cokolwiek zrobi Tusk, Kaczyński powie, że to zdrada"

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Jak Tusk powie, iż jedzie z wizytą do Malezji, to Kaczyński będzie dowodzić, że to zdrada" - pisze na blogu Marek Migalski (fot. PAP/Tomasz Gzell) 
Polska polityka to połączenie "Dnia Świra" z "Dniem Świstak" - uważa eurodeputowany i wiceprezes PJN Marek Migalski.
"Człek wstaje rano i wie dokładnie, co się stanie" - pisze na blogu Marek Migalski. "Wie, że jak Tusk powie, iż jedzie z wizytą do Malezji, to Kaczyński będzie dowodzić, że to zdrada. Jeśli jednak Tusk stanowczo stwierdziłby, że nigdy nie pojedzie do Malezji, to Kaczyński równie stanowczo będzie twierdził, że to także zdrada" - ironizuje polityk PJN.

Zdaniem Migalskiego, gdy z kolei Jarosław Kaczyński oświadczy, że ma jedną nogę prawą i jedną nogę lewą, to Donald Tusk zwoła konferencję i zaatakuje lidera PiS, że naigrawa się z osób kalekich, którzy nie posiadają nóg. "Oczywiście szef PO ma także przygotowaną ciętą ripostę na wypadek, gdyby rano Kaczyński nic nie wspomniał o ilości swoich nóg - wszak będzie to jawny dowód na to, że nie zajmuje się ludźmi poszkodowanymi, a w głowie mu tylko Smoleńsk" - dodaje Marek Migalski.

sjk