Handluję złotem, nie kradnę

Handluję złotem, nie kradnę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Moje linie lotnicze zalazły za skórę LOT-owi i skarbowi państwa, dlatego zniszczono mnie i moje dzieci – OLT Express i Amber Gold – mówi w rozmowie z „Bloomberg Businessweek Polska” i „Wprost” Marcin Plichta.
Cezary Szymanek: Na czym polega pana biznes? Według KNF jest niezgodny z prawem i niebezpieczny dla klientów. I coś w tym jest, skoro zawiesił pan wypłaty.

Marcin Plichta : Zarabiam na obrocie metalami szlachetnymi.

Przychodzi klient z 10 tys. zł i…

Kwota jest przeliczana według naszej tabeli kursów na odpowiednią ilość złota.

A skąd się bierze „gwarantowane 14 proc. zysku” dla klienta?

Z różnic kursowych i marży, jaką Amber Gold uzyskuje na sprzedaży metali szlachetnych. To zawsze jest dużo więcej niż te 14 proc. zysku klienta.

Mówi się, że zarabiacie nie na złocie, ale na spekulacjach walutowych, skomplikowanych instrumentach finansowych…

Zarabiamy wyłącznie na handlu metalami szlachetnymi.
Więcej możesz przeczytać w 32/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także