Kalisz: tragedią jest to, że posłowie tak mało zarabiają!

Kalisz: tragedią jest to, że posłowie tak mało zarabiają!

Ryszard Kalisz (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Według dziennika "Fakt" poseł SLD Ryszard Kalisz w 2011 roku zarobił na występach telewizyjnych, wygłaszaniu wykładów i pracy sądowego arbitra 20 tysięcy złotych. - Tragedią jest to, że posłowie tak mało zarabiają! - mówił Kalisz na antenie Polsat News.
Kalisz przekonuje, że pracując jako prawnik zarobiłby znacznie więcej niż jako poseł. - Koledzy prawnicy śmieją się ze mnie, ale wiedzą, jaki jestem i że to robię dla idei - tłumaczy.

Według "Faktu" w 2011 roku z różnych dodatkowych prac poseł SLD dorobił do sejmowej pensji 20 tysięcy złotych. Wygłaszał wykłady, występował w roli sądowego arbitra, a nawet zarabiał na występach telewizyjnych. Kalisz za jeden wykład dostaje ponad 5 tysięcy złotych. 

Swoje sejmowej diety dorabia także poseł SLD Tadeusz Iwiński. W 2011 roku z diet na wyjazdy służbowe pobrał 11,8 tysięcy złotych.

ja, Dziennik.pl. "Fakt"

Czytaj także

 59
  • spam   IP
    Kalisz, jezeli nie dostaniesz podwyzki to zwolnij się. Postrasz nas. Niektórzy lubią pracować dla ideii i mając dwa fakultety zarabiają 2 tysiące. Moze ktoś się znajdzie chętny na twoje miejsce i te nędzne, parlamentarne kilkanaście tysięcy i z bólem serca, dla ideii zrezygnuje z tych wspaniałych dwóch tysięcy. Wg polskich polityków zarabiać 2 czy 3 tysiące to jest bardziej podejrzany sukces niż 12 czy trzynaście bo ostatnio politycy zazdroszczą synowi tuska, że zarabia trzy tysiące a przecież to za dużo, to jest afera i przestępstwo i cały naród ma się tym zajmować. Za trzynaście to przeciaż nie idzie przeżyć a za trzy to dopiero można poszaleć. Hierarhia ważności w głowach naszych poje...ych polityków jest taka, że goście, którzy biorą po 100 tysięcy w spółkach państwowych to nie afera a trzy to afera bo to syn premiera. Jestem przeciwny nepotyzmowi ale gdzieś musi być granica debilizmu politycznego, której nie można przekraczać. Dzieciom prezydentów państw i premierów powinno się dać 3 tysiące kieszonkowego na przeżycie, by nie starali się o pracę i nie robili zamieszania. Wtedy moze stary kawaler, jak mu tam ..., zostałby prezydentem lub premierem bo tańszy by był. Wiem, że plotę trzy po trzy, robię z tego jaja ale to jedyne co można zrobić żyjąc w świecie debili.
    • i jm   IP
      pasożyty
      • czarnowidz   IP
        Kiedyś była taka gnida Romaszewski , co to zażądał limuzyny, bo pieszo nie będzie chodził., a co najgorsze,że mu się należy. I gdyby się nie zadał z kibolami, to do dzisiaj by nas uczył, co to jest służba Polsce
        • Polak   IP
          Spasiony pasozycie ! Zyj za  1300 zlotych miesięcznie wraz z kilkuosobową rodziną !!!
          Bo takie standardy pomiocie wyznaczasz uczciwym Polakom !
          Nam twoje prywatne GARDŁOWANIE, które smiesz nazywac posłowaniem - NIEPOTRZEBNE !
          SPADAJ !
          • xyz   IP
            to dopiero wyznanie!!!!!bardzo współczuje wszystkim tym którzy oglądali jego występy ,czy potem smakowało cokolwiek?????