Prokuratura: Marcin P. mógł nie wiedzieć, że był karany

Prokuratura: Marcin P. mógł nie wiedzieć, że był karany

Dodano:   /  Zmieniono: 12
Marcin P., fot. PAP/Piotr Pędziszewski
Resort Pawlaka już w 2010 r. miał złożyć w prokuraturze zawiadomienie w sprawie Marcina P. Gdańscy śledczy nie stwierdzili jednak znamion przestępstwa.
Prezes Amber Gold złożył w 2009 r. w Ministerstwie Gospodarki wniosek, z prośba o wpisanie firmy do rejestru domów składowych. Miał wtedy zataić, że był karany. - Postępowanie pana Marcina P. wypełnia znamiona przestępstwa z artykułu 272 kk, czyli wyłudzenie poświadczenia nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby publicznej – twierdzi były szef Prokuratury Krajowej i niedoszły poseł PiS prokurator Dariusz Barski.

Resort Pawlaka miał wtedy wystąpić o informację ws. Marcina P. do krajowego rejestru karnego. – Po sprawdzeniu w krajowym rejestrze karnym okazało się, że dorobek (wyroków – przyp. red.) pana Marcina P. jest imponujący – mówi Waldemar Pawlak. Ministerstwo Gospodarki wydało decyzję odmowna w sprawie możliwości prowadzenia działalności spółki w odniesieniu do  działalności przedsiębiorstwa składowego oraz powiadomiło prokuraturę. Ta jednak stwierdziła, że... prezes Amber Gold mógł nie mieć świadomości, że był karany.

mp, "Gazeta Polska Codziennie"
 12

Czytaj także