Narodowcy napadli na squat. "Dziękuję im za to"

Narodowcy napadli na squat. "Dziękuję im za to"

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Narodowcy napadli na squat. "Dziękuję im za to" (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
11 listopada, po zorganizowanym przez Narodowe Odrodzenie Polski Marszu Patriotów, ponad 100 zamaskowanych mężczyzn napadła na squat Wagenburg. Prezes NOP Adam Gmurczyk po incydencie napisał na Facebooku: "Dziękuję im za to. Nie ustawajcie!" - podaje "Gazeta Wyborcza".
Narodowcy napadli na squat i zdemolowali jego pomieszczenia. Pobili także 34-letniego mieszkańca Daniela. Mężczyznę odwieziono do szpitala w ciężkim stanie. - Wizyty nieproszonych gości zdarzały się wielokrotnie. Tym razem to była jednak prawdziwa inwazja. Na nasz teren wdarła się ponad setka agresywnych i uzbrojonych w pałki napastników. Drugie tyle czekało na zewnątrz. Wybijali szyby, demolowali pozostawione na zewnątrz pomieszczeń sprzęty, niszczyli nasze zaparkowane na terenie kempingu samochody - relacjonował jeden mieszkańców squatu.

Prezes Narodowego Odrodzenia Polski Adam Gmurczyk zamieścił na swoim profilu na Facebooku grafikę z hasłem "To jest wojna. Nasz kraj, nasze zasady". Później pisał: "po Marszu Patriotów grupa wrocławskich wolontariuszy udała się mimo dnia świątecznego do miejscowego sqatu i podjęła działania remontowe. Męczyło mnie, skąd taka bezinteresowna akcja. (...) Straszliwe warunki, w jakich żyją sqatersi, poruszyło serce wrocławian. Jako człowiek - dziękuję im za to. Nie ustawajcie!".

ja, "Gazeta Wyborcza"
 4

Czytaj także