Portal wPolityce przypomniał, że w maju tego roku Telewizja Republika – stacja, której szefem jest Sakiewicz – uruchomiła stowarzyszenie. To krok w kierunku założenia nowego, prawicowego ugrupowania?
Właśnie takie pytanie zadała sobie redakcja, a niedawno także Beata Mazurek. Jej ostatni post na platformie X mógł dla wielu zabrzmieć sugestywnie. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości twardo temu jednak zaprzeczyła.
Powstanie nowa partia? „To jedność daje zwycięstwo prawicy”
Prezeska Lubelskich Dworców (była europosłanka PiS) wskazała, że jedynie zastanawia się, czemu ma służyć powołanie Stowarzyszenia Przyjaciół Republiki, a nie sugeruje powstanie nowego ugrupowania.
– Absolutnie nie sugeruję tego, że oni powinni utworzyć partię. Życie pokazuje, że tylko Zjednoczona Prawica może odnieść skuteczne zwycięstwo i tego się trzymam. Uważam, że dziennikarze powinni zadawać pytania i szukać odpowiedzi u źródła, czyli u Tomasza Sakiewicza. Czemu ma służyć powoływanie tego stowarzyszenia. Napisałam w tym poście, że to miałoby sens, ponieważ to wynika z pewnej sekwencji zdarzeń, czyli tego, co oni robią. Powoływanie stowarzyszenia miałoby sens, jeśli chcieliby tworzyć partię. Natomiast absolutnie ja tego nie sugeruję – podkreśliła Mazurek (cytat za wPolityce).
Była wicemarszałkini Sejmu oceniła, że jeśli redaktor naczelny Telewizji Republika (i dziennika „Gazeta Polska”) zdecyduje się powołać do życia nową partię, to spowoduje to może to spowodować osłabienie pozycji partii Jarosława Kaczyńskiego.
– Uważam, że jedność daje zwycięstwo prawicy, ale jak się to potoczy, to zobaczymy. Zadaję otwarte pytanie, czemu ma służyć stowarzyszenie powoływane przez Tomasza Sakiewicza, skoro ma już fundację, telewizję, kluby. Jaki jest cel powołania tego stowarzyszenia, czy następnym krokiem będzie partia i dziwię się, że nikt się nie wypowiada w tym temacie – przyznała.
Czytaj też:
Tym politykom ufają Polacy. Oto liderzy i najwięksi przegraniCzytaj też:
Miszalski wyciągnął wnioski? „Mieszkańcy Krakowa byli niezadowoleni”
