"Może się zdarzyć, biorąc pod uwagę sytuację wokół Iraku i reakcję tego kraju na rezolucje ONZ, że ten okręt i jego załoga będzie zaangażowany w szerszą operację" - powiedział Howard.
"Kanimbla" jest pierwszą australijską jednostką, która udaje się na Środkowy Wschód. W następnych dniach zostaną tam wysłane również elitarna jednostka komandosów, jednostka lotnicza oraz zespół saperów.
Howard nie wykluczył uczestnictwa Australii w ewentualnej amerykańskiej operacji wojskowej przeciw Irakowi nawet bez aprobaty ONZ, ale powiedział, że wezwał prezydenta USA George'a W. Busha, aby pozwolił na działanie ONZ.
Konserwatywny rząd Howarda jest jednym z najbliższych sojuszników Busha i jego polityki wobec Iraku.
Jednak według opublikowanego we wtorek sondażu, 61 procent Australijczyków sprzeciwia się udziałowi swego kraju w amerykańskiej operacji militarnej, co oznacza wzrost o 8 punktów procentowych w porównaniu z październikiem. Poparcie dla uczestnictwa Australii w wojnie zadeklarowało 30 procent pytanych.
sg, pap