Nazwisko rosyjskiego inżyniera Michaiła Kałasznikowa jest na całym świecie kojarzone z karabinkiem jego konstrukcji. Już niedługo konstruktor będzie firmował nawet parasolki i wodę po goleniu.
Kałasznikowymi będą też m.in. zegarki, deski snowboardowe, latarki, scyzoryki i napoje regenerujące. Produkcją i sprzedażą zajmie się niewielka niemiecka firma MMI z Solingen. Konstruktor musiał się tylko zgodzić na umieszczenie na wyrobach swojego nazwiska. Podpisał już odpowiednią umowę.
Do dziś na całym świecie wyprodukowano kilkadziesiąt milionów różnych wersji kałasznikowów. Za słynny karabinek Kałasznikow dostał mnóstwo orderów i tytułów, ale właściwie żadnych pieniędzy; żyje w dwupokojowym mieszkaniu z państwowej emerytury.
sg, pap