Inwigilacja na niespotykaną skalę w III RP?

Inwigilacja na niespotykaną skalę w III RP?

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Specgrupa gromadziła zapisy podsłuchów, filmy z politykami i biznesmenami oraz zdjęcia (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", prokuratura zamierza postawić zarzuty inspektor Małgorzacie W., która kierowała specgrupą wyjaśniającą okoliczności śmierci szefa policja gen. Marka Papały.
Specgrupa "Generał" gromadziła latami zapisy tysięcy godzin podsłuchów, zdjęcia i filmy z politykami i biznesmenami i funkcjonariuszami nagrane z ukrycia. Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", specgrupa miała stosować inwigilację na niespotykaną w III RP skalę. - Chciano poznać ostatnie słowa, które skierują bliscy do zmarłego. Mogło tam paść coś, co posunęłoby sprawę do przodu - mówi "DGP" funkcjonariusz, który widział dokumenty powstałe przy operacji.

Jak dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna", łódzka prokuratura weryfikuje materiały z pracy specgrupy i ma być bliska postawienia zarzutów karnych płk Małgorzacie W., która kierowała grupą do 2010 roku niemal od samego początku sprawy zabójstwa gen. Papały. Jak donosi TOK FM za "DGP", żadne z zebranych dokumentów nie były ani niszczone, ani archiwizowane.

Gen. Marek Papała został zamordowany 25 czerwca 1998 r. w swoim samochodzie przed blokiem, w którym mieszkał.  Marek Papała od stycznia 1997 r. do stycznia 1998 r. był Komendantem Głównym Policji. Sprawę zabójstwa generała badały Prokuratura Apelacyjna w Warszawie, a od 2009 r. Prokuratura Apelacyjna w Łodzi.

sjk, "Dziennik Gazeta Prawna", TOK FM, zew
 2

Czytaj także