Spisek "Pruszkowa" w sprawie Papały

Spisek "Pruszkowa" w sprawie Papały

Czy "Słowik" chciał wrobić Edwarda Mazura (fot. Andrzej Iwańczuk/Reporter)
"Wprost" dotarł do tajnej notatki, która mogła zmienić losy dochodzenia w sprawie śmierci gen. Marka Papały, gdyby nie to, że śledczy schowali ją do szafy.
Notatka dotyczy rozmowy przeprowadzonej w 2007 roku z siedzącym w więzieniu gangsterem Jerzym D. Mówił on m.in. że "Mazur w sprawie zabójstwa Papały jest niewinny, jednak Słowik i inni pruszkowiacy chcą go wrobić". Jerzy D. uzyskał te informacje niezależnie od trzech innych siedzących w więzieniu gangsterów: Sztajera, Malizny i Majka. Twierdzili oni iż "Słowik robi operację, która ma skompromitować polski wymiar sprawiedliwości, a w szczególności ministra Ziobrę" oraz że "wszystko ma się rozegrać po ekstradycji Mazura, gdy ten będzie już w Polsce".

Informacji uzyskanych od Jerzego D. nigdy nie zweryfikowano, ani nie skonfrontowano go z osobami, które wymienił. Do dziś nie wiadomo dlaczego notatka z rozmowy z Jerzym D. zaległa w szafie policyjnej grupy "Generał" powołanej do zbadania zabójstwa komendanta.

31 lipca 2013 roku Ryszard Bogucki i Andrzej Z. ps. Słowik, którym prokuratura zarzucała, że próbowali wynająć zabójców generała, zostali uniewinnieni.

Więcej o sprawie można przeczytać w najnowszym numerze tygodnika "Wprost".

Najnowszy numer "Wprost" od niedzielnego wieczora będzie dostępny w formie e-wydania

Najnowszy "Wprost" będzie także dostępny na Facebooku

"Wprost" jest dostępny również w wersji do słuchania .  

Czytaj także

 4
  • Marek IP
    Dlaczego jeżeli Słowik ujawnił oszustwo za ułaskawienie dlaczego nie zostały wyciągnięte sanację karne do osób które ten temat załatwiły oraz Pan Wałęsa który podpisał .Prezes w firmie odpowiada za każdy podpisany dokument Gdzie ta sprawiedliwość gdzie uderza się we wszystkich lecz z "Guru NIKT NIE ODPOWIADA"?
    • Jacek, NH IP
      "Słowik ujawnia: Zapłaciłem Wałęsie za ułaskawienie . Andrzej Z. (53 l.) ps. Słowik przyznaje, że dał łapówkę urzędnikom kancelarii Lecha Wałęsy (70 l.)! Dzięki tym pieniądzom miał zostać ułaskawiony przez ówczesnego prezydenta w 1993 roku. - Wykorzystałem ludzką chciwość i akt łaski po prostu kupiłem - stwierdza "Słowik". " Śmieszne wydaje mi się tłumaczenie pana prezydenta, że ktoś podsunął mu do podpisania stosowny dokument, że on o niczym nie wiedział, że nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności " - pisze "Słowik" w swojej książce."