Mazur uniewinniony. "Śledztwo jednak nadal w toku"

Mazur uniewinniony. "Śledztwo jednak nadal w toku"

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Mazur uniewinniony. "Śledztwo jednak nadal w toku" (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
- Brak jest wystarczających dowodów, by uznać, że polonijny biznesmen nakłaniał inne osoby do zabójstwa generała Marka Papały - poinformował dziennikarzy rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi Jarosław Szubert po oficjalnym postanowieniu sądu i umorzeniu śledztwa w sprawie Edwarda Mazura.
- Zgromadzony w śledztwie materiał dowodowy nie jest wystarczający do przyjęcia, iż podejrzany dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa. Stąd takie a nie inne orzeczenie - powiedział rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi Jarosław Szubert.

Prokurator zaznaczył, że umorzenie dotyczy tylko części śledztwa - tej, w której zarzuty zostały przedstawione Edwardowi Mazurowi. - W pozostałym zakresie śledztwo jest nadal w toku - zaznaczył.

- Nawet w końcu ubiegłego roku pojawił się jeszcze świadek, który do tej pory nie składał zeznań w tej sprawie - mówił rzecznik. - Przez pierwsze półrocze tego roku weryfikowaliśmy ten dowód. Zakończyliśmy jego weryfikację 25 lipca. Dopiero wówczas możliwe było sformułowanie kompleksowej oceny materiału dowodowego, co pozwoliło na umorzenie śledztwa - wyjaśnił Szubert.

Umorzenie śledztwa nastąpiło dopiero po analizie wszystkich zgromadzonych dowodów.  - To jest kilkaset segregatorów zawierających dane zgromadzone w Komendzie Głównej Policji od czasu zabójstwa do połowy 2010 roku. Wytypowaliśmy spośród tych materiałów te, które miały dla nas znaczenie dowodowe - zapewnił Szubert.

-  Z tych materiałów wniknęły okoliczności, które stanowią dowód odciążający, korzystny dla podejrzanego Edwarda Mazura - skwitował rzecznik.

Jak podał rzecznik, postanowienie o umorzeniu postępowania nie jest jeszcze prawomocne. - Kończymy gromadzenie materiałów dowodowych - powiedział Szubert.

TVN24
 1

Czytaj także