Celowo zabił instruktora na strzelnicy? Strzelał do leżącego

Celowo zabił instruktora na strzelnicy? Strzelał do leżącego

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Celowo zastrzelił instruktora na strzelnicy? Strzelał do leżącego (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Według najnowszych ustaleń śledczych, 25-latek, który zastrzelił na strzelnicy w Chorzowie instruktora, pociągnął za spust więcej, niż raz. Mężczyzna trafił na obserwację psychiatryczną.
Według policji, 25-latek zabił instruktora celowo, a nie, jak przypuszczano, przez przypadek. Doszło do tego po 2-godzinnym treningu, gdy na strzelnicy mężczyźni zostali sami. - Odwrócił sił w jego kierunku i oddał jeden strzał. Instruktor upadł, wówczas mężczyzna strzelił do leżącego instruktora jeszcze kilka razy - mówi Andrzej Sikora z Prokuratury Rejonowej w Chorzowie.

Kiedy na miejscu pojawili się pracownicy strzelnicy, doszło do wymiany ognia. W międzyczasie przyjechała policja. Napastnik poddał się. W drodze do radiowozu zaczął krzyczeć: "jestem chory". Natychmiast trafił do szpitala psychiatrycznego na obserwację. - Gdy tylko będzie można przeprowadzić z nim czynności procesowe, usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa drugiego współpracownika - mówi prokurator Sikora.

TVN24

 3

Czytaj także