Pierwsza reakcja Hołowni na wybór jego następczyni w Polsce 2050. Padły wymowne słowa

Pierwsza reakcja Hołowni na wybór jego następczyni w Polsce 2050. Padły wymowne słowa

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Szymon Hołownia
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Szymon Hołownia Źródło: X / Szymon Hołownia
Szymon Hołownia spotkał się z nową szefową Polski 2050 Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Głos ws. wyborów w Polsce 2050 zabrał też przed posiedzeniem rządu Donald Tusk.

Szymon Hołownia zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. „Dzięki za świetną rozmowę! Polska 2050 jest bezpieczna w Twoich rękach. Działamy!” – dodał wicemarszałek Sejmu. „I ja bardzo dziękuję. To zaszczyt i odpowiedzialność prowadzić dalej partię. Idziemy i działamy razem!” – odpowiedziała nowa szefowa ugrupowania. Wpis Hołowni został również podany dalej przez Polskę 2050 z komentarzem: „Do przodu. Z wizją i odwagą!”.

Pełczyńska-Nałęcz w drugiej turze partyjnych wyborów została wybrana na nową przewodniczącą Polski 2050. Tuż przed posiedzeniem rządu Donald Tusk złożył jej gratulacje. Docenił też Paulinę Hennig-Kloskę za „honorowa i twardą, ale przyjazną walkę”. – Będziemy w najbliższych dniach rozmawiali o ewentualnych nowych, wspólnych przedsięwzięciach. Cieszę się też z deklaracji, że wzmocni to Koalicję XV Października i będziemy razem działań – dodał premier.

Nowe rządy w Polsce 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabrała głos

„Dziękuję za zaufanie ludziom z partii. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu (frekwencja 94 proc.!). Poprowadzę nas do przodu z wizją i odwagą. We współpracy z Szymonem Hołownią i Pauliną Hennig-Kloską” – napisała nowa szefowa ugrupowania po wyborze na stanowisko. Gratulacje złożyła jej rywalka.

„Najważniejsze, że proces wyborczy w naszej partii dobiegł końca. Przed nami ciężka praca, by odzyskać zaufanie wyborców. Dziękuję wszystkim członkiniom i członkom Polski 2050, którzy wzięli wczoraj udział w wyborach, a w szczególności 309 osobom, które oddały swój głos na mnie. To zaufanie będzie dla mnie drogowskazem w pracy w kolejnych miesiącach” – zaznaczyła Hennig-Kloska.

Zamieszanie w związku z wyborami w Polsce 2050. Szymon Hołownia mógł opuścić partię?

Hołownia w poniedziałek 26 stycznia w Polsat News zapowiadał, że „jeżeli dojdzie do prywatyzacji ugrupowania przez jedną z frakcji, to opuści Polskę 2050”. – Jest ze mną pewnie, że tak powiem, większość rządowa. Ona wynosi dzisiaj matematycznie 13, natomiast jak się popatrzy od początku kadencji na statystykę głosowań, to efektywnie jest to 15, 16 – powiedział wicemarszałek Sejmu. Hołownia zaznaczył, że w obecnej sytuacji nie rozważa wychodzenia z koalicji.

Ryszard Petru w czwartek mówił w Tok FM, że posłów gotowych do opuszczenia partii jest maksimum pięć. Pełczyńska-Nałęcz tego samego dnia w Polsat News zapewniła, że będzie robiła wszystko, aby Hołownia został w ugrupowaniu. – Niespecjalnie wierzę w to, że pan marszałek mógłby podjąć taką decyzję o pozostawieniu swojego własnego ugrupowania – przekonywał w piątek w Radiu Zet Michał Kobosko.

Czytaj też:
Taki majątek ma Pełczyńska-Nałęcz. Jedna rzecz przykuwa uwagę
Czytaj też:
Działacze Polski 2050 wściekli na Hołownię. „To efekt jego knucia”