Zadźgała swojego partnera, bo "rzucił na nią klątwę"

Zadźgała swojego partnera, bo "rzucił na nią klątwę"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zadźgała swojego partnera, bo "rzucił na nią klątwę" (fot.sxc.hu) 
26-letnia Amanda Mandee z Florydy przez rok planowała zabójstwo swojego partnera. Jak twierdzi, tylko w ten sposób mogła uwolnić się od dręczących ją demonów. Swojego partnera dźgnęła osiem razy nożem do steków. Mężczyzna zmarł.
57-letniego Larry'ego Fryara policja znalazła w jego domu. Leżał w kuchni w kałuży krwi. Miał liczne rany kłute na plecach. Zanim stracił przytomność zdążył wyznać, kto go zranił. Mężczyzna zmarł w szpitalu.

26-latka po opuszczeniu domu partnera pojechała do swojej matki. Ta odwiozła ją na dworzec autobusowy. Kobieta chciała ukryć się w Nowym Jorku. Kiedy wsiadała do autobusu została zatrzymana przez policję.

- Powiedziała nam, że od roku planowała to zabójstwo. Było przekonana, że Fryar rzucił na nią klątwę, przez to dręczyły ją demony. Stwierdziła, że tylko jego śmierć mogła ją od nich uwolnić - poinformował jeden z policjantów.

nydailynews.com