Politycy po wyroku na Nowaka. "To uczciwy człowiek", "kłamca i oszust"

Politycy po wyroku na Nowaka. "To uczciwy człowiek", "kłamca i oszust"

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Sławomir Nowak (fot. Damian Burzykowski / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Jeszcze przed tym, jak Sławomir Nowak ogłosił swoje wystąpienie z klubu Platformy Obywatelskiej i zrzekł się mandatu, politycy komentowali wyrok sądu wobec posła PO. - Czy dalej Nowak będzie posłem i celebrytą? - pytał Dariusz Joński z SLD. Z kolei Ireneusz Raś z PO, stwierdził, że jest mu żal Nowaka. - Z sympatią zawsze się do niego odnosiłem - mówił Raś.
Beata Szydło z PiS oceniła, że wyrok sądu jest słuszny, a sprawa zegarków jest tylko jedną z wielu, które dotyczą Nowaka. Zaznaczała, że wciąż niewyjaśniona jest sprawa afery podsłuchowej. Z kolei Dariusz Joński powiedział, że "sąd uznał Nowaka za wielokrotnego kłamcę i oszusta".

- Znam Nowaka bardzo dobrze, wiem, że jest człowiekiem uczciwym. Popełnił błąd, za który ponosi daleko idące konsekwencje - bronił partyjnego kolegi Paweł Olszewski z PO. Również Rafał Grupiński sądził, że Nowak otrzyma łagodniejszy wyrok. - Ale sąd orzekł inaczej, więc to jest decyzja niezawisłego sądu - podkreślał Grupiński.

Poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Nowak został uznany przez sąd za winnego w procesie ws. złożenia fałszywego oświadczenia majątkowego. W sumie polityk będzie musiał zapłacić 20 tys. zł grzywny.

Tygodnik "Wprost" w 2013 roku ujawnił, iż minister Sławomir Nowak posiada drogi zegarek, którego nie wpisał do rejestru korzyści bo - jak sam mówił - "wymienił się na niego z kolegą". Gdy sprawa stała się głośna, minister mówił, iż jedyny wartościowy zegarek, który posiada, otrzymał w prezencie od żony i rodziców.

tvn24.pl
 4

Czytaj także