Polska zapleczem Al-Kaidy?

Polska zapleczem Al-Kaidy?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Polska w niewielkim stopniu jest zagrożona atakami terrorystycznymi, może natomiast być wykorzystywana przez terrorystów jako zaplecze logistyczne - uważa ABW.
Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo naszego państwa nie odnotowują poważnego zagrożenia terrorystycznego dla Polski w związku z drugą rocznicą zamachu w  USA - stwierdza komunikat Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego po spotkaniu zespołu do spraw koordynacji działań operacyjno-rozpoznawczych w zwalczaniu terroryzmu politycznego. Działa on w ramach Kolegium do Spraw Służb Specjalnych, powołanego przez premiera i kierowanego przez szefa ABW.

Przedstawiciele służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne kraju (Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Wojskowe Służby Informacyjne, Straż Graniczna, Policja, Ministerstwo Finansów) przedstawili wyniki rozpoznania w zakresie możliwości wystąpienia na terytorium RP zamachów terrorystycznych.

Komunikat podkreśla jednak, że żadne państwo, w tym również Polska, nie  może powiedzieć, iż jest wolne od takich niebezpieczeństw. To, że Polska jest sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i przejęła dowództwo nad strefą stabilizacyjną w Iraku, sprawia, że staje się potencjalnym celem dla terrorystów. Jednak w świetle rozpoznania służb zagrożenie terroryzmem w kraju nie jest wysokie.

Autorzy komunikatu uspokajają, że w Polsce nie działają ugrupowania terrorystyczne ani organizacje, których ideologia zakłada stosowanie terroru. Ich zdaniem, dobra współpraca między krajowymi służbami odpowiedzialnymi za przeciwdziałanie terroryzmowi, sprawna koordynacja ich działań oraz płynna wymiana informacji dają gwarancję bezpieczeństwa.

Według ABW, realna wydaje się jednak możliwość wykorzystania przez ugrupowania terrorystyczne terytoriów Europy Środkowo-Wschodniej do działań o charakterze logistycznym, które mogą polegać np. na  zdobywaniu przez członków tych ugrupowań wykształcenia i  specjalistycznych umiejętności, gromadzeniu funduszy czy  penetracji rynku pod kątem możliwości zakupu towarów niezbędnych do ich działania.

em, pap