W środę rano doszło do tragedii na torach w okolicy Malborka w województwie pomorskim. Pociąg pendolino śmiertelnie potrącił pieszego, który przechodził przez tory w niedozwolonym miejscu. To nie pierwszy taki wypadek na polskich torach – informuje tvp.info
W środę rano w okolicy Malborka pendolino jadące z Gdańska do Krakowa potrąciło pieszego, który przechodził w nieodpowiednim miejscu. Ofiara zginęła na miejscu. Ruch pociągów w tych okolicach odbywa się jednym torem. Z powodu wypadku pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami.
To nie pierwsza śmierć pod kołami pendolino. Podobne wypadki miały miejsce w styczniu. Kilka dni temu pociąg w okolicach Pruszkowa pod Warszawą śmiertelnie potrąciło pieszego, a na początku stycznia w Mławie została potrącona 26-letnia kobieta. Mimo zamkniętych rogatek kobieta weszła na przejazd i zginęła.
Pociągi pendolino pojawiły się w rozkładzie jazdy w grudniu ubiegłego roku. Prędkość z jaką jadą wynosi 200 km/godz, jednak tylko na niektórych odcinkach – na trasie z Warszawy do Krakowa i Kielc. Na pozostałych trasach rozpędzają się maksymalnie do 160 km/godz.
ep, tvp.info
To nie pierwsza śmierć pod kołami pendolino. Podobne wypadki miały miejsce w styczniu. Kilka dni temu pociąg w okolicach Pruszkowa pod Warszawą śmiertelnie potrąciło pieszego, a na początku stycznia w Mławie została potrącona 26-letnia kobieta. Mimo zamkniętych rogatek kobieta weszła na przejazd i zginęła.
Pociągi pendolino pojawiły się w rozkładzie jazdy w grudniu ubiegłego roku. Prędkość z jaką jadą wynosi 200 km/godz, jednak tylko na niektórych odcinkach – na trasie z Warszawy do Krakowa i Kielc. Na pozostałych trasach rozpędzają się maksymalnie do 160 km/godz.
ep, tvp.info
