Psychiatryk dla każdego

Psychiatryk dla każdego

Dodano:   /  Zmieniono: 
Inżynier spod Rybnika za groźby pod adresem sąsiada decyzją sądu trafił na obserwację do szpitala psychiatrycznego. Obserwacja trwała osiem lat i dwa miesiące.

Krystian Broll przypominał mi kilka razy, żebym nie zapomniała zabrać na spotkanie legitymacji dziennikarskiej. Przecież musi wiedzieć, z kim ma do czynienia. Teraz wciąż zgłaszają się do niego różni ludzie, większość z propozycją pomocy w zdobyciu odszkodowania. Docieram do Woszczyc koło Rybnika, na podwórku zostaję wylegitymowana, potem następuje zaproszenie do piętrowego domu zbudowanego według projektu gospodarza na niewielkiej skarpie: – Rozwiodłem się z żoną. Jej i córce zostawiłem dom w Katowicach. Pomyślałem, że dla siebie postawię nowy. I niech pani zobaczy, dość dużo udało mi się wybudować. Niestety, jak byłem w szpitalu psychiatrycznym, złodzieje ukradli co cenniejsze rzeczy, samochód.

Nie mógł poznać ogrodu, gdy wrócił tutaj po ośmiu latach. – Drzewa tak bardzo urosły. Ten modrzew sięgał do niskich daszków, teraz wystaje już daleko ponad dom.

UZASADNIONA OBAWA SPEŁNIENIA

Więcej możesz przeczytać w 8/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także