Katastrofa rakiety Falcon 9. Eksplozja 2 minuty po starcie

Katastrofa rakiety Falcon 9. Eksplozja 2 minuty po starcie

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Trzecia próba posadzenia rakiety nośnej przedsiębiorstwa kosmicznego Space X o nazwie Falcon 9 zakończyła się niepowodzeniem. Rakieta eksplodowała 2 minuty po starcie - podaje tvn24.pl.
Falcon 9 wystartował w niedzielę 28 czerwca ze Stacji Sił Powietrznych na przylądku Canaveral na Florydzie w Stanach Zjednoczonych o godz. 16.21. Rakieta wynosiła w kosmos kapsułę Dragon z zaopatrzeniem dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Po odczepieniu kapsuły planowano podjąć próbę kontrolowanego opadania rakiety nośnej na specjalny statek-platformę. Zaraz po starcie rakieta jednak wybuchła.

- Uczymy się zdobywać kosmos. To nie jest tak, że wybudowaliśmy rakietę, która jest w 100 proc. sprawna. Nawet "wylatane" rosyjskie Sojuzy mają problemy i co jakiś czas wybuchają. Falcon 9 to stosunkowo świeża konstrukcja - skomentował nieudaną próbę w TVN24 dziennikarz naukowy i fizyk popularyzator nauki dr Tomasz Rożek.

Kolejne niepowodzenie

To już trzecia nieudana próba posadzenia rakiety na platformie. Poprzednie miały miejsce w styczniu i kwietniu tego roku.

tvn24

 3

Czytaj także