Prezydent Czech Milosz Zeman ocenił pomysł europejskiej straży granicznej. Przyznał, że wspiera tę inicjatywę, ale półtoratysięczna służba nie ma szans na rozwiązanie problemu - podaje TVP Info.
– Europejska straż graniczna w liczbie 1500 osób ? To śmieszne – ocenił Milosz Zeman w programie telewizji Prima. Prezydent Czech argumentował, że w sytuacji, kiedy samych przemytników ludzi jest ponad 30 tysięcy, półtoratysięczna służba nie będzie w stanie sprostać wyzwaniom. Zeman zastanawiał się również, od czego wszystkie kraje europejskie, a przede wszystkim Grecja mają swoje armie.
Z inicjatywy ONZ Czechom został przekazany specjalny komiks, który miał przybliżyć uczniom czeskich szkół los ich rówieśników – imigrantów – którzy przybyli z Afganistanu. Zeman stwierdził, że to „idiotyczny pomysł wysokiego komisarza ds. uchodźców”. Minister edukacji Czech odmówiła rozprowadzania tych materiałów.
TVP Info
