Klub zdobywców

Klub zdobywców

Steve Fosset może wydawać się ekscentrycznym dziwakiem, który nie wie, co zrobić ze swoimi miliardami. Jednak to, czego dokonał, może już wkrótce przełożyć się na bardzo konkretne korzyści.
78 lat temu Charles Lindberg przeleciał nad Atlantykiem, by otrzymać 25 tys. dol. nagrody wyznaczonej przez nowojorskiego hotelarza dla pierwszego pilota, który tego dokona. Problem polegał nie tyle na ludzkich umiejętnościach, ile na możliwościach ówczesnych samolotów. Udoskonalenia wymyślone przez uczestników konkursu zaowocowały gwałtownym rozwojem transportu lotniczego w następnych latach.

Podobny efekt będzie miał rozstrzygnięty niedawno konkurs fundacji X-Prize - 10 mln dol. przypadło prywatnej firmie Scaled Composites, której pojazd kosmiczny SpaceShipOne wszedł w przestrzeń kosmiczną z trzema osobami na pokładzie dwukrotnie w ciągu dwóch tygodni. Rozwój turystyki kosmicznej na dużą skalę jest już tylko kwestią czasu - inwestować w nią chce znany biznesmen Richard Branson, twórca m.in. linii lotniczych Virgin Atlantic. Choć nie ma jeszcze ani jednej rakiety pasażerskiej, już zgłaszają się do niego tysiące chętnych na przejażdżkę w kosmos.

Turystyka to nie wszystko. Opracowanie tanich i bezpiecznych kosmosamolotów pozwoli rozwinąć szybki transport na Ziemi. Dzięki nim będzie można przekazać paczkę z Europy do USA w godzinę! Dokonanie Fosseta, choć wydaje się kaprysem, może mieć duży wpływ na zbudowanie takich pojazdów latających. Nieprzypadkiem Fosset przyjaźn się z Bransonem i Burtem Rutanem - konstruktorem zarówno Global Flyera, jak i SpaceShipOne. I znów warto sobie przypomnieć historię - Lindberg był jednym z pierwszych pilotów zatrudnionych przez amerykańską pocztę, a sieć lotnisk zbudowana dla jej potrzeb stała się zalążkiem współczesnego lotnictwa pasażerskiego w USA.

Jan Stradowski

Zobacz - linie kosmiczne Virgin Galactic.

Czytaj też w tygodniku "Wprost": Kosmoloty (Wakacje na orbicie okołoziemskiej za 100 000 dolarów?).

Czytaj także

 0