Będą się licytować?

Będą się licytować?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Polska wersja eBaya może nie wywołać żadnej rewolucji na naszym rynku, jeśli nie zaproponuje czegoś innowacyjnego. A na razie tego nie widać.
Debiut światowego giganta aukcyjnego generalnie rozczarowuje. Strona działa powoli, interfejs użytkownika w porównaniu z wersją anglojęzyczną jest mocno okrojony, a 5 tys. aukcji na początek może zaimponować serwisom takim jak Aukcje24.pl, ale nie Allegro, które tyle przedmiotów ma w jednej tylko skromnej kategorii takiej jak "malarstwo".

Największym rozczarowaniem jest brak polskiej wersji PayPal, który cały czas nie przyjmuje płatności od osób z naszego kraju i zmusza internautów do korzystania z mniej wygodnych rozwiązań (np. BidPay) lub porzucenia myśli o zakupie czegoś na zagranicznej aukcji. Możliwe więc jest, że eBay.pl stanie się jedynie spolszczonym interfejsem dla eBay.com (o ile będzie działał szybciej i sprawniej niż dziś). Ale to za mało, żeby odnieść sukces.

eBay nie zawalczy na naszym rynku oferując tylko brak prowizji, ponieważ sztuka ta nie udała się do tej pory innym krajowym serwisom. Gdy cztery lata temu Allegro wprowadziło opłaty dla sprzedających, wróżono mu wielki odpływ użytkowników do innych serwisów. Dziś serwisy te - deklarujące wówczas, że opłaty nie mają sensu - w większości nie istnieją. Inne inicjatywy pojawiające się w ciągu ostatnich lat albo musiały uznać dominację Allegro (tak jak Komis portalu Interia), albo wegetują - jak Aukcje24.pl.

Podstawą działania serwisu aukcyjnego jest odpowiednio duża liczba sprzedających - co daje kupującym możliwość znalezienia czegoś ciekawego - oraz kupujących, co z kolei pozwala sprzedawcom liczyć na szybkie i korzystne sprzedanie towaru. Ten mechanizm w dobrych warunkach napędza się praktycznie sam. Allegro dysponuje dziś tak dużą bazą użytkowników, że nie musi się obawiać eBaya - przynajmniej tak długo, póki nie zacznie on kusić jakimiś wyjątkowo korzystnymi warunkami, usługami itd. Niestety - dla nas, klientów - takich rewelacji póki co nie ma.

Jan Stradowski

Zobacz też: jak reagowali internauci i konkurencja na wprowadzenie opłat przez Allegro w 2001 roku.